fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Informatyczny skok w Polsce

Adobe Stock
W 2020 r. byliśmy trzecim krajem w Unii pod względem wzrostu liczby specjalistów ICT. Mamy ich ponad pół miliona, ale firmy nadal narzekają na ich deficyt.

Do prawie 555 tys., czyli o 43 tys., powiększyła się w zeszłym roku w Polsce grupa specjalistów od technologii informacyjnych (ICT) – wynika z danych Eurostatu. Ten wynik dał nam trzecie miejsce wśród krajów Unii Europejskiej. Większy przyrost liczby informatyków zanotowały tylko Niemcy i Francja.

W Niemczech, które są największym w Europie rynkiem pracy dla specjalistów ICT, w ub.r. ich zatrudnienie zwiększyło się o prawie 338 tys., do ponad 2 mln. Z kolei w zajmującej drugie miejsce Francji na koniec zeszłego roku było ponad 1,2 mln informatyków, o ponad 87 tys. więcej niż rok wcześniej.

Dużo wolniej przybywało ich w mocno dotkniętych kryzysem pandemii Włoszech i Hiszpanii, które zajmują trzecie i czwarte miejsce wśród największych rynków pracy w ICT w Europie. Polska jest na piątej pozycji, do czego przyczynia się również wzrost popularności kierunków związanych z technologiami informacyjnymi. Jednak liczba kończących je absolwentów wciąż jest zbyt mała jak na rosnące zapotrzebowanie firm.

W roku akademickim 2020/2021 studia związane z ICT ukończyło 12,1 tys. osób, o 0,6 tys. więcej niż rok wcześniej. Tymczasem po chwilowym załamaniu rynku podczas lockdownu popyt na specjalistów ICT znów rośnie, wspomagany przez przyspieszoną cyfryzację gospodarki. – Dziś mamy trzykrotnie więcej aktywnych ofert pracy niż przed rokiem – twierdzi Tomasz Bujok, prezes No Fluff Jobs, portalu z ofertami pracy w IT.

W wyrównaniu luki kadrowej szacowanej na ponad 50 tys. osób pomagają specjaliści z zagranicy i szybki rozwój kursów IT. Magdalena Rogóż ze szkoły programowania Kodilla.com twierdzi, że od wybuchu pandemii widać znaczący wzrost zainteresowania przebranżowieniem w kierunku IT. Część pracodawców szkoli też kadry IT na własną rękę. Tak robi ubezpieczeniowa Ergo Hestia, która organizuje bootcampy, czyli intensywne kilkumiesięczne kursy IT dla pracowników, którzy interesują się nowymi technologiami, a nie mają w tym doświadczenia zawodowego.

Wojciech Dreja, dyrektor ds. rekrutacji w spółce Sii Polska, która jest jednym z największych pracodawców w IT, potwierdza, że od zeszłego roku przybywa osób, które stawiają pierwsze kroki na rynku IT. – Obecnie około 50 proc. przesłanych do nas CV to aplikacje kandydatów z doświadczeniem mniejszym niż dwa lata. Podejmujemy wiele inicjatyw mających na celu wykorzystanie tego trendu. Organizujemy szkolenia i webinaria, płatne oraz darmowe, które skierowane są też do osób początkujących lub specjalistów, którzy chcą się przebranżowić – dodaje Dreja.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA