fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Putin kazał przygotować "symetryczną odpowiedź" na test rakietowy USA

afp
Prezydent Władimir Putin nakazał w piątek rosyjskiemu wojsku wypracować "symetryczną odpowiedź" na testy nowego amerykańskiego pocisku po wycofaniu się USA z Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (INF).

W ramach niedzielnego testu umieszczono okrętową pionową wyrzutnię rakietową Mk. 41 VLS na terenie poligonu na wyspie San Nicolas w Kalifornii. Odpalony z niej pocisk Tomahawk, będący odmianą okrętowego LACM, przeleciał 500 km i trafił we wskazany cel. Zebrane podczas testu dane mają pozwolić na określenie przyszłych kierunków rozwoju pocisków manewrujących, które być może trafią do uzbrojenia wszystkich rodzajów amerykańskich sił zbrojnych.

Dowiedz się więcej: Amerykanie przeprowadzili próbę pocisku manewrującego Tomahawk, który odpalono z wyrzutni naziemnej

Test oceniany jest jako bezsprzeczny pokaz możliwości Stanów Zjednoczonych po wycofaniu się z Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (INF).

W piątek Władimir Putin zarzucił USA, że Amerykanie przeprowadzili „kampanię propagandową” dotyczącą rzekomych naruszeń paktu przez Rosję, aby „rozwiązać swoje problemy z rozmieszczeniem wcześniej zakazanych rakiet w różnych częściach świata”.

Prezydent Rosji nakazał Ministerstwu Obrony i innym agencjom „podjęcie kompleksowych działań w celu przygotowania symetrycznej odpowiedzi”. Zauważył przy tym, że niedzielny test został przeprowadzony z wyrzutni podobnej do tych, które rozmieszczono w bazie w Rumunii. Stwierdził, że rumuński obiekt i zapowiadana baza w Polsce mogą również być miejscem wystrzeliwania pocisków rakietowych, które będą mogły trafiać w cele naziemne, zamiast pocisków przechwytujących.

Putin wcześniej zapowiedział, że Rosja nie rozmieści pocisków wcześniej zakazanych przez traktat INF na jakimkolwiek obszarze, dopóki USA tego nie zrobią. W piątek skorygował tę zapowiedź, zauważając, że użycie uniwersalnej wyrzutni oznacza, że ??możliwe jest tajne rozmieszczenie pocisków.

- Skąd mielibyśmy wiedzieć, co zastosują w Rumunii i Polsce - systemy obrony przeciwrakietowej lub systemy rakiet uderzeniowych o znacznym zasięgu? - pytał Putin.

Rosja od dawna twierdzi, że amerykańskie wyrzutnie obrony przeciwrakietowej mogą być używane do wystrzeliwania pocisków ziemia-ziemia. Putin powiedział, że niedzielny test udowodnił, że dotyczhcasowe amerykańskie zaprzeczenia były fałszywe.

Źródło: rp.pl / AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA