fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rolnictwo

#RZECZoBIZNESIE: Mariusz Dziwulski: Żywność drożeje najszybciej od 8 lat

tv.rp.pl
Według GUS wzrost cen żywności wyniósł w lipcu 6,8 proc. rok do roku. Był to największy wzrost od maja 2011 r., ponad 8 lat - mówi Mariusz Dziwulski, analityk rynku rolno-spożywczego w PKO BP, gość programu Pawła Rożyńskiego.

W lipcu ceny żywności wystrzeliły, prawie 7 proc. w skali roku.

- Według GUS wzrost cen żywności wyniósł w lipcu 6,8 proc. rok do roku. Był to największy wzrost od maja 2011 r., ponad 8 lat. Ceny żywności w relacji miesięcznej wzrosły o 0,3 proc., pierwszy raz od 2000 r. - podał Dziwulski.

- Największy wpływ na ten wzrost miały ceny warzyw, które wzrosły w lipcu o ponad 35 proc. - dodał.

Gość tłumaczył, że czynniki losowe wpływają na zmianę produkcji, nie tylko w Polsce, ale też na świecie. W ubiegłym roku był spadek zbioru zbóż na świecie. Zbiory pszenicy zmniejszyły się o 4 proc. w sezonie 2018/19, co miało przełożenie na wzrosty cen zbóż, tym samym mąki i pieczywa. Na początku 2019 r. ceny pszenicy w skupie były wyższe o 21 proc.

- W przypadku warzyw mieliśmy do czynienia z suszą na terenie kraju. Zbiory w 2018 r. zmalały o 10 proc., więc warzywa mocno drożały - mówił Dziwulski.

- Przez warunki pogodowe sezonowy spadek cen, który występuje w lipcu każdego roku, mógł się trochę przesunąć. Prawdopodobnie wzrost cen żywności osiągnął szczyt w lipcu, a w sierpniu możemy oczekiwać ich spadku w relacji rocznej – dodał.

Ekspert podkreślił, że rynek owoców i warzyw jest bardziej lokalny. - To, co się dzieje na rynku krajowym ma wpływ na ceny. W przypadku zbóż i wieprzowiny duży wpływ na ceny ma sytuacja na rynkach światowych – mówił.

- W przypadku wieprzowiny widać bardzo duży spadek pogłowia w Chinach, które są największym producentem i konsumentem na świecie. Przez ASF produkcja mocno zmalała, w 2019 r. pogłowie świń zmniejszyło się o 23 proc. - dodał.

Pietruszka kosztuje więcej niż egzotyczne owoce

Dziwulski wyjaśnił, że pietruszka jest przykładem warzywa, na który rynek lokalny ma bardzo duży wpływ. - Niskie zbiory w Polsce przekładają się na wzrosty cen. Jest to trudne warzywo w uprawie, susza przeszkadza we wzroście, stąd dynamiczne wzrosty cen. Jednak jej udział w strukturze konsumpcji jest niewielki – ocenił.

Kategorii, które drożeją jest dużo. - Np. cukier, którego ceny wzrosły o 25 proc. rok do roku w czerwcu. To kwestia bazy, bo mieliśmy duże spadki cen w 2018 r. z powodu uwolnienia rynku cukru. W tym ceny się odbudowują – tłumaczył gość.

W kolejnych miesiącach pogoda i inne czynniki losowe będą miały wpływ na kształtowanie się cen żywności w Polsce. - Możemy spodziewać się dalszych wzrostów cen warzyw, bo produkcja ma być o 9 proc. niższa. Można też spodziewać się wzrostu cen owoców, np. jabłek. Dalszą dynamiką wzrostu będą charakteryzować się ceny mięsa - prognozował Dziwulski.

- Na koniec roku wzrost cen żywności może wynieść 5 proc. rok do roku. W połowie kolejnego roku przewidujemy spadki do 4 proc. - dodał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA