fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Reprywatyzacja w Warszawie

Jan Śpiewak wycofuje się z polityki

tv.rp.pl
Jan Śpiewak, prezes stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa i kandydat na prezydenta Warszawy w ostatnich wyborach samorządowych, ogłosił, że wycofuje się z polityki. Przegrał proces z Bogumiłą Górnikowską-Ćwiąkalską, która oskarżyła go o zniesławienie.

Jan Śpiewak jest miejskim aktywistą, który ujawnił aferę reprywatyzacyjną w Warszawie.

Dziś ogłoszono wyrok w procesie. który Śpiewakowi wytoczyła córka byłego ministra sprawiedliwości, Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska. Uzasadnienie, podobnie jak cały proces, jest niejawne.

W 2017 roku Śpiewak oświadczył, że Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska była  kuratorem 118-letniej osoby i jako taka przejęła część kamienicy przy ul. Joteyki 13 w Warszawie. Kamienica przeszła w ręce prywatne w 2011 roku.

Górnikowska-Ćwiąkalska wytoczyła Śpiewakowi proces o zniesławienie. Argumentowała, że Śpiewak niesłusznie pomówił ją o nieprawidłowości w wykonywaniu funkcji kuratora i udział w aferze prywatyzacyjnej. Jak twierdziła, spowodowało to utratę zaufania, które jest jej niezbędne w wykonywaniu zawodu.

Śpiewak proces przegrał - sąd uznał go winnym zniesławienia. Aktywista ma zapłacić odszkodowanie i grzywnę.

- Czuję się jakby ktoś splunął mi w twarz, splunął w twarz moim dziadkom na ich grób. Oni mieszkali tam cale życie i po ich śmierci, ktoś przyszedł i postanowił zabrać im kamienicę - mówił Śpiewak w sądzie.

Stwierdził, że pomógł osobom, które się do niego zgłosiły, a decyzja reprywatyzacyjna została cofnięta. Mimo to  sąd skazał go na grzywnę.

Jak mówił, nie zamierza jej zapłacić, nawet jeśli sąd apelacyjny wyrok podtrzyma. Wyrok, jego zdaniem jest skandaliczny i stanowi "triumf układu reprywatyzacyjnego". 

Zapowiedział, że odchodzi z polityki.

Źródło: TVN Warszawa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA