Reklama

Pringles nigdy już nie będą takie same. Tuba jest nie do przetworzenia

Kellogg Company zapowiada rewolucję. Chipsy Pringles muszą się zmienić.

Aktualizacja: 11.09.2020 14:46 Publikacja: 11.09.2020 14:14

Pringles nigdy już nie będą takie same. Tuba jest nie do przetworzenia

Foto: Bloomberg

ula

Charakterystyczna tuba, opakowanie chipsów Pringles została przeprojektowana, ponieważ okazało się, że jej recykling jest niemal niemożliwy. Dotychczasowe opakowanie zyskało miano "koszmaru recyklera" - pisze BBC.

Dotychczasowe opakowanie, na pierwszy rzut oka niepozorne i proste, to złożona konstrukcja z metalową podstawą, plastikową nasadką, metalową odrywaną pokrywką i tekturowym rękawem wyłożonym folią.

Brytyjskie Stowarzyszenie Recyklingu określiło go mianem "czarnego charakteru" w dziedzinie recyklingu - obok butelki Lucozade Sports.

Foto: Bloomberg

Kellogg Company zdecydowało więc o uproszczeniu konstrukcji opakowania i sprawieniu by tuba zawierająca chipsy była łatwiejsza do przetworzenia. Teraz tuba z około 90 proc. składa się z papieru. Reszta to wielowarstwowa folia, która uszczelnia wnętrze, aby chronić żywność przed tlenem i wilgocią, które mogłyby mieć niekorzystny wpływ smak Pringlesów.

Reklama
Reklama

Koncern wciąż pracuje nad odpowiednią przykrywką, która będzie albo z papieru albo recyklingowalnego plastiku. Chodzi o to by przy otwieraniu wydawał a charakterystyczny odgłos zanany wszystkim wielbicielom tych chipsów. I musi być szczelna, ponieważ wilgoć niszczy walory smakowe Pringles.

Prace nad nowymi projektami trwają już od 12 miesięcy.

Pringles mają 15-miesięczny okres przydatności do spożycia. Każdego dnia w Europie produkuje się trzy miliony tub tych chipsów.

Przemysł spożywczy
Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki
Przemysł spożywczy
Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina
Przemysł spożywczy
Eksport żywności z UE bije rekordy. Powodem głównie wzrost cen
Przemysł spożywczy
Wigilia znów droższa. Mniej karpia, więcej dań gotowych. Plus wizyta na jarmarku
Przemysł spożywczy
Jim Beam zamyka główną destylarnię. Amerykański bourbon w tarapatach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama