Pierwsze informacjie o wypadku podał w mediach społecznościowych premier Węgier Péter Magyar. „Dwanaście osób zginęło, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych w sobotę wieczorem, gdy polski autobus wpadł do rowu na autostradzie M3” – napisał na Facebooku. „Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar” – dodał szef węgierskiego rządu, wyrażając wdzięczność wszystkim osobom zaangażowanym w akcję ratunkową.
Autokarem podróżowali polscy pielgrzymi wracający do Polski z Bośni i Hercegowiny. Pod numerem telefonu +36 20 472 9502 ambasada RP w Budapeszcie uruchomiła infolinię w sprawie wypadku. Szef MSZ Radosław Sikorski ostrzegał, że może być ona chwilami przeciążona.
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
Węgry. Wypadek polskiego autokaru na austostradzie M3, jest wiele ofiar
Dodatkowe informacje o sprawie podała węgierska policja. Jak poinformowano, wczesnym rankiem autobus wpadł do rowu i przewrócił się. Do wypadku doszło w pobliżu miasta Mezőkeresztes w północno-wschodnich Węgrzech. Według policji, autokar jechał autostradą w kierunku miasta Nyíregyháza, gdy doszło do wypadku.
Węgierska państwowa agencja prasowa MTI podała, że w pojeździe znajdowało się 57 pasażerów i dwóch kierowców. Policja przekazała, że zarejestrowany w Polsce autokar zjechał z prostego odcinka drogi do rowu i przewrócił się. „Wstępne informacje sugerują, że kierowca prawdopodobnie zasnął” – czytamy w komunikacie w serwisie internetowym węgierskiej policji.
Czytaj więcej
W wypadku polskiego autokaru na węgierskiej autostradzie M3 zginęło 12 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Przedstawiciele władz Polski i Węgier...
Wypadek polskiego autobusu na Węgrzech. Policja: Kierowca został zatrzymany
Policja poinformowała, że w wypadku zginęło dwanaście osób, a kilka zostało rannych. Według tego źródła, kierowca autokaru został zatrzymany, zaś poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali.
Autostrada M3 łączy Budapeszt ze wschodnią częścią Węgier, leży w ciągu trasy europejskiej E71.
W niedzielę rano doniesienia o wypadku potwierdził minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Potwierdzam zaistnienie tragicznego wypadku autokaru z polskimi turystami na Węgrzech. Służba konsularna działa. Jesteśmy w kontakcie z władzami węgierskimi” – napisał w serwisie X, deklarując, że MSZ będzie podawało sprawdzone informacje.
MSZ: Po wypadku autokaru na Węgrzech siedem osób w stanie ciężkim lub krytycznym
Później dodatkowe wiadomości przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Potwierdzając fakt, że w wypadku śmierć poniosło 12 osób podał, że siedem osób poszkodowanych w stanie ciężkim lub krytycznym przebywa w szpitalach, zaś pozostali odnieśli lekkie obrażenia. Wewiór zaznaczył, że polski konsul jest w stałym kontakcie z lokalnymi służbami oraz szpitalami, a polskie służby dyplomatyczne uruchomiły zespół kryzysowy.
Strażacy na miejscu wypadku polskiego autokaru
W związku z tragicznym wypadkiem na Węgrzech na godz. 10.00 wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Według tego źródła, ofiary śmiertelne wypadku polskiego autobusu na autostradzie M3 to prawdopodobnie mieszkańcy Podkarpacia.
Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zapewnił w mediach społecznościowych, że oficer łącznikowy polskiej policji współdziała z policją węgierską i innymi służbami ratunkowymi.
Przedstawiciel MSZ po wypadku autokaru: Jest dwóch kierowców, którzy także są poszkodowani
Po godz. 11 na konferencji prasowej przed siedzibą MSZ w Warszawie wystąpił Andrzej Osiak, naczelnik Departamentu Konsularnego resortu. – Dziś w nocy na Węgrzech doszło do poważnego wypadku autokarowego. Autokar, który przewoził pielgrzymów wracających do Polski uległ wypadkowi na autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem. Dwanaście osób nie żyje, wszyscy pozostali pasażerowie zostali przewiezieni do okolicznych szpitali, znajdują się w Miszkolcu, w Egerze, w Debreczynie – powiedział.
Osiak przekazał, że ok. dziesięciu osób jest w stanie poważnym, zaś pięć osób znajduje się w stanie zagrożenia życia. Zaznaczył, że uruchomiono numer telefonu, pod który mogą dzwonić rodziny osób poszkodowanych, aby uzyskać bliższe informacje. – Wszystkie osoby, dla których będziemy mieli informacje, otrzymają je za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego – zapowiedział.
Czytaj więcej
Tragiczne zdarzenie pod Mezokeresztes na Węgrzech, w którym zginęło co najmniej 12 osób, to kolejny punkt na liście drogowych wypadków polskich aut...
Pytany o przyczyny tragedii urzędnik odparł, że sprawa jest badana i że jest za wcześnie, by spekulować. Na konferencji padło też pytanie o kierowcę, który według informacji podawanych przez węgierską policję został zatrzymany. – Nic mi na ten temat nie wiadomo – odparł Andrzej Osiak. – Jest dwóch kierowców, którzy także są poszkodowani. Wiem, że policja węgierska już rozmawiała z panami, natomiast w tej chwili powstrzymałbym się od wszelkich spekulacji. Służby węgierskie będą ustalały przyczyny wypadku – powiedział.
– Na razie traktujemy wszystkich pasażerów jako osoby poszkodowane, ponieważ wszyscy pasażerowie, nawet ci, którzy są lżej poszkodowani trafili do szpitali, będą mogli kontynuować podróż dopiero wtedy, gdy lekarze uznają, że ich stan na to pozwala – dodał.
Służby na miejscu wypadku polskiego autokaru na Węgrzech
Donald Tusk zapowiada wysłanie specjalnego samolotu na Węgry
Na tragedię zareagowali politycy, m.in. prezydent. „Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków” – napisał Karol Nawrocki w serwisie X. „W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar” – dodał.
Premier Donald Tusk przekazał, że podjął decyzję o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych. „Wszystkim poszkodowanym zostanie udzielona niezbędna pomoc medyczna i konsularna” – zadeklarował w mediach społecznościowych.
W kolejnym wpisie szef polskiego rządu przekazał, że rozmawiał z premierem Węgier Péterem Magyarem. „Podziękowałem za dotychczasową pomoc i zaangażowanie węgierskich służb, ratowników i lekarzy. Premier przekazał rodzinom ofiar i całej Polsce kondolencje i zapewnił, że nadal będzie robił wszystko, aby pomóc wszystkim poszkodowanym w tej tragicznej chwili” – czytamy.