Rosja jest obecnie największym eksporterem pszenicy na świecie, a większość tego eksportu odbywa się przez jej porty nad Morzem Czarnym, takie jak Noworosyjsk. Rosyjscy eksperci z branży zbożowej ostrzegali w zeszłym miesiącu, że ataki ukraińskich dronów mogą w najbliższej przyszłości zakłócić rosyjski eksport zboża przez Morze Czarne.
Drony sparaliżowały kluczowe terminale
I tak się stało nocą 12 sierpnia. Celne uderzenie w terminale w porcie Noworosyjsk wywołało pożary i doprowadziło do wstrzymania ich pracy. Według danych ukraińskich tylko w ubiegłym roku Rosja ukradła i wyeksportowała ponad 2 mln ton zboża z okupowanych terytoriów Ukrainy, wmawiając odbiorcom, że jest to zboże rosyjskie.
Czytaj więcej
Ukraina zniszczyła główne instalacje największego w Rosji zakładu chemicznego. Syberyjskie zakłady produkują 40 proc. rosyjskiego LPG i ogromne ilo...
Według źródeł agencji Reutera, jeden ze zniszczonych terminali ma zdolność eksportową 8,5 miliona ton rocznie. Ocena szkód jest w toku. Rzecznik Demetra Holding – właściciela terminalu, stwierdził, że terminal doznał „nieokreślonych uszkodzeń” i odmówił dalszego komentarza.
Drugi terminal zbożowy – Noworosyjskie Zakłady Przetwórstwa Zbożowego, o zdolności eksportowej 7,1 miliona ton rocznie, również został uszkodzony i przerwał pracę, podały źródła. Firma OZK – większościowy właściciel terminalu, potwierdziła, że obiekt został uszkodzony i nikt nie odniósł obrażeń.
Według Rosyjskiego Związku Eksporterów i Producentów Zboża niedobór dostaw rosyjskiej pszenicy do innych krajów w tym sezonie może osiągnąć 30-35 mln ton, co stanowi około 15 proc. całkowitego światowego handlu pszenicą. Zdaniem związku nie byłoby możliwe pokrycie deficytu poprzez zwiększenie eksportu z krajów alternatywnych.
Oprócz terminali eksportowych zboża, Noworosyjsk posiada również infrastrukturę eksportową ropy naftowej, w szczególności dla Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (CPC), które jest częściowo własnością amerykańskich gigantów naftowych Chevron i Exxon i eksportuje kazachską ropę na globalny rynek. W środę 12 sierpnia „Financial Times” poinformował, że Ukraina wstrzymała ataki na tankowce obsługujące CPC na prośbę wiceprezydenta USA Johna D. Vance'a.
Pszenica może mocno podrożeć
Tymczasem wojna „na terminale zbożowe” między rosyjskim agresorem a Ukrainą coraz mocniej uderza w rynek globalny. Ruch do portów Odessy, w tym ruch masowców ze zbożem, pozostaje zawieszony od 22 lipca, w związku z zagrożeniem rosyjskimi atakami. Według Instytutu Badań nad Wojną, teraz Kreml chce uniemożliwić eksport produktów rolnych z Ukrainy drogą lądową, tak jak to zrobił z drogą morską eksportu morskiego. Okupanci celowo atakują mosty w „korytarzu lądowym” przez Dniestr.
Czytaj więcej
Ataki ukraińskich dronów zniszczyły ponad jedną piątą powierzchni magazynowej Wildberries, największej rosyjskiej platformy e-commerce. Dziesiątki...
Rosjanie już straszą świat deficytem zbożowym. Rosyjski Związek Eksporterów i Producentów Zboża poinformował agencję Reutera, że konsekwencje ukraińskich ataków „wkrótce odczuje wiele krajów”.
„Zakłócenia w żegludze na Morzu Czarnym spowodowane przez ukraińskie ataki na statki towarowe i infrastrukturę portową stanowią bezpośrednie zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego” – głosi przesłane agencji oświadczenie.
„Chociaż importerzy nie stanęli jeszcze w obliczu niedoboru zboża, dzięki istniejącym zapasom i tymczasowej zdolności do zaspokojenia popytu za pośrednictwem innych dostawców, konsekwencje tego kryzysu wkrótce dotkną wiele krajów” – ostrzegają Rosjanie. W końcu lipca atak ukraińskich dronów wyrządził „znaczące szkody” głównemu terminalowi eksportowemu zboża w rosyjskim porcie Taman.
Także największy ukraiński związek rolniczy, UAC, ostrzegał w ostatnich tygodniach, że rosyjskie ataki na żeglugę w pobliżu południowego portu w Odessie ograniczają ukraiński eksport w kluczowym okresie żniw i mogą wpłynąć na globalne dostawy żywności.
„Jeśli obecne negatywne czynniki będą się utrzymywać, można spodziewać się, że cena pszenicy FOB (free-on-board) wzrośnie do 340 do 370 dol. za tonę, z perspektywą przekroczenia 400 dol.”