„Tak wysoka i regularna częstotliwość konsumpcji oznacza, że mięso i wędliny wciąż traktowane są w polskich gospodarstwach domowych jako produkty pierwszego wyboru. Z danych, które analizujemy w aplikacjach zakupowych, wynika wręcz, że to podstawa przeciętnego koszyka zakupowego, którą uzupełnia się pozostałymi produktami” – mówi dr Krzysztof Łuczak, współautor raportu z Grupy Blix.

Jak wynika z raportu UCE Research, Grupy Blix i Proxi.cloud, 84,9 proc. Polaków spożywa mięso lub wędliny co najmniej raz w tygodniu. Spośród nich 24,3 proc. robi to codziennie, 50,3 proc. – kilka razy w tygodniu, a 10,3 proc. – raz na siedem dni.

Czytaj więcej

Niemcy jedzą więcej mięsa, ale produkują go mniej. Najmocniej oberwał drób

W ocenie Mateusza Chołuja z Proxi.cloud wyniki raportu świadczą o trwałości nawyków konsumenckich. „Polacy mogą zmieniać rodzaj kupowanego mięsa, jego jakość, gramaturę lub miejsce zakupu, ale sama kategoria pozostaje silnie zakorzeniona w codziennym jadłospisie” – wskazał.

Silne przywiązanie do mięsa i wędlin w polskim jadłospisie ma również podłoże kulturowe – zauważył Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix. „Przez całe dekady, zwłaszcza w czasach rynkowych niedoborów epoki PRL, bezmięsny obiad traktowany był jako niepełny, mniej wartościowy” – zaznaczył.

Czytaj więcej

Mięso musi być na talerzu. Tylko garstka Polaków w ogóle go nie jada

Najwyższy odsetek respondentów spożywających mięso codziennie – 31,8 proc. – odnotowano w grupie osób w wieku 35-44 lat. „W tym okresie życia statystycznie człowiek najintensywniej koncentruje się na prowadzeniu gospodarstwa domowego i organizowaniu posiłków dla całej rodziny. To pokazuje, że tradycja częstego spożywania mięsa jest aktywnie przekazywana dalej i nie jest to domena wyłącznie najstarszych roczników” – dodał Łuczak.

Rosnące ceny mięsa zmieniają zakupy Polaków

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że w przypadku mięsa i wędlin nawet niewielki wzrost cen może być wyraźnie odczuwalny w domowych budżetach. Ze względu na dużą częstotliwość zakupów tych produktów kolejne podwyżki kumulują się bowiem w wydatkach gospodarstw domowych. Konsumenci najczęściej nie ograniczają jednak zakupów, lecz w ostateczności szukają tańszych zamienników.

„Klienci częściej szukają tańszych rodzajów mięsa, wybierają marki własne, ograniczają kupowanie droższych wyrobów lub korzystają z akcji rabatowych. Presja cenowa zmienia więc przede wszystkim strukturę zakupów” – wskazał Chołuj.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Mięso króluje na polskich stołach. Roślinne alternatywy tracą na znaczeniu

Pro

Analitycy z Grupy Blix zauważyli również, że w ostatnich latach można dostrzec pewne zmiany w nawykach konsumenckich. Choć zdecydowana większość respondentów utrzymuje wysoką częstotliwość spożycia mięsa i wędlin, 7,1 proc. badanych zadeklarowało, że sięga po nie kilka razy w miesiącu. Z kolei 1,2 proc. wskazało, że robi to raz na kwartał, 1,5 proc. kupuje je okazjonalnie, a 2,5 proc. zadeklarowało całkowitą rezygnację z mięsa i wędlin.

W raporcie przedstawiono wyniki badania przeprowadzonego przez UCE Research we współpracy z Grupą Blix i Proxi.cloud na ogólnopolskiej próbie 1023 pełnoletnich Polaków.