Reklama

Obiad już niekoniecznie jedzony jest w domu

Polacy coraz chętniej stołują się w restauracjach i barach. Królują dania typu fast food, na które mieszkańcy miast wydają coraz więcej i coraz chętniej.

Publikacja: 26.06.2018 21:00

Obiad już niekoniecznie jedzony jest w domu

Foto: Adobe Stock

Jedzenie poza domem to jeden z symboli zmian zwyczajów. Z badania 4P Research Mix wynika, że 65 proc. kilka razy w miesiącu je posiłek w barze czy restauracji. Analiza dotyczy miast z co najmniej 100 tys. mieszkańców.

Ogółem Polacy na posiłki w restauracjach, hotelach i w ramach kateringu wydają już 36 mld zł rocznie. Z badania wynika również, że Polacy poza domem najczęściej zamawiają frytki, burgery i zestawy obiadowe. Jeśli chodzi o częstotliwość wizyt, to średnio 35 razy odwiedzają sieci fast food, 34 – piekarnie i punkty z kanapkami, a 24 razy – pizzerie.

– Jedzenie w lokalu coraz częściej pełni funkcję społeczną – zdecydowana większość badanych osób do lokali wybiera się częściej w towarzystwie niż samotnie – mówi Dorota Żurkowska, menedżer z sieci Bobby Burger. – Wyjścia do lokali są okazją do rozmów, świętowania różnych okazji, a lokale coraz częściej gwarantują przyjemną dla konsumenta atmosferę.

Większe wydatki

Konsumenci spędzają w lokalach średnio 44 minuty. Jeśli jedzenie jest smaczne i dobrej jakości, Polacy są w stanie zapłacić za nie więcej. W 2017 r. roku było to ok .100 zł miesięcznie. – Średnia wartość rachunku za jedną wizytę w lokalu to ok. 43 zł – dodaje Dorota Żurkowska i wyjaśnia, że analiza wyników badania wykazała także wyraźną zależność pomiędzy czasem spędzonym w lokalu a kwotą rachunku. – Im dłużej konsument przebywa w lokalu, tym rachunek jest wyższy – mówi.

Reklama
Reklama

Widać także boom na zamawianie posiłków z restauracji do domu – z tej opcji korzysta aż 82 proc. mieszkańców dużych miast i coraz częściej za pośrednictwem internetu. Obecnie ten sektor rynku odczuwa mocny skok zainteresowania konsumentów w związku z mundialem. – Ważne imprezy sportowe od lat przyciągają kibiców przed telewizory. To też okazja do spotkania w gronie znajomych, któremu często towarzyszy zamówienie jedzenia. Dlatego w trakcie takich wydarzeń obserwujemy nawet kilkudziesięcioprocentowy wzrost zainteresowania – mówi Anna Zając, brand manager PizzaPortal.pl. – Wśród najczęściej wybieranych dań prym wiedzie pizza. Nasze najnowsze dane pokazują, że ten włoski przysmak od początku mundialu stanowi 59 proc. wszystkich zamówień. To wynik o kilka procent lepszy niż średnia w ciągu roku – 52 proc. – dodaje.

Poza pizzą, kibice podczas tegorocznych mistrzostw świata stawiają na fast foody – dania kuchni amerykańskiej (14 proc.) oraz burgery (11 proc.). Najwięcej na jedzenie podczas czerwcowych meczów wydają mieszkańcy Warszawy (średnio 49 zł na jedno zamówienie) oraz Białegostoku i Katowic – po 44 zł.

Dieta w dostawie

Szybko rosnącym rynkiem są też tzw. diety pudełkowe. Klient rano dostaje zestaw posiłków na cały dzień. Zainteresowanie rośnie, jeden z liderów rynku, firma Maczfit w 2017 r. zanotowała ok. 40 mln zł przychodów – zwiększyły się czterokrotnie. Przedsiębiorstwo liczy na 50-proc. wzrost w roku bieżącym, w 2017 r. firma zainwestowała ok. 8 mln zł na wejście do ośmiu nowych województw.

– Szacunki mówią, że biznes dostaw kateringu dietetycznego w Polsce ma osiągnąć szczyt wzrostu w 2025 roku. Obok inwestycji wciąż pracujemy nad tym, by klienci traktowali naszą usługę jako normalną część trybu dnia, a nie jako coś luksusowego. Na razie rozwijamy się samodzielnie i organicznie – mówi Maciej Lubiak, prezes Maczfit.

– Mam zapytania od branży private equity, ale na rynku krajowym dajemy sobie radę, biznes już sam się finansuje. Kapitał zagraniczny z kolei proponuje projekt wyjścia poza Polskę, np. do krajów niemiecko- i anglojęzycznych. Widzę tu potencjał, ale to przyszłość – dodaje.

Obecnie Maczfit dostarcza w całym kraju ok. 1 mln gotowych zestawów rocznie. Całodzienne, pięciodaniowe menu to średni koszt 60 zł.

Przemysł spożywczy
Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki
Przemysł spożywczy
Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina
Przemysł spożywczy
Eksport żywności z UE bije rekordy. Powodem głównie wzrost cen
Przemysł spożywczy
Wigilia znów droższa. Mniej karpia, więcej dań gotowych. Plus wizyta na jarmarku
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Przemysł spożywczy
Jim Beam zamyka główną destylarnię. Amerykański bourbon w tarapatach
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama