fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Żywiec coraz bliżej zapłacenia 68 mln zł kary

Fotolia.com
Urząd Skarbowy w Katowicach nadal chce od Grupy Żywiec 68 mln zł zaległych podatków wraz z odsetkami.

W piątek wieczorem Żywiec poinformował, że dotarła do niego decyzja Naczelnika Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach. Zgodnie z przewidywaniami, naczelnik US podtrzymał ustalenia protokołu kontroli podatkowej, która nakazała zapłatę 47,1 mln zł zaległego podatku dochodowego oraz 21 mln zł odsetek.

- Na pewno będziemy się od tego odwoływać, więc to nie jest jeszcze dla nas finalna decyzja – mówi redakcji „Rzeczpospolitej” Magdalena Brzezińska, rzeczniczka prasowa Grupy Żywiec.

Sprawa sięga pięciu lat wstecz i dotyczy nieprawidłowego – zdaniem urzędników - rozliczenia opłat licencyjnych pomiędzy Spółką a Brandhouse Żywiec Sprzedaż i Dystrybucja Sp. z o.o. s.k. oraz odpisów amortyzacyjnych od znaków towarowych, które miały miejsce jeszcze w 2013 r. Grupa informowała o wynikach tej kontroli w raporcie i sprawozdaniu finansowym za III kwartał 2018 r.

Jak Żywiec informuje w raporcie bieżącym, spółka nie zgadza się z tą decyzją i zdaniem zarządu wnioski zawarte w jej uzasadnieniu nie znajdują oparcia w obowiązujących przepisach i w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych. Co więcej, Grupa Żywiec twierdzi, że ma indywidualne interpretacje prawa podatkowego wydane w imieniu Ministra Finansów, potwierdzające zasadność działań Żywca.

Decyzja nie jest jeszcze prawomocna, nie podlega wykonaniu. Żywiec ma teraz dwa tygodnie (licząc od piątku 7 grudnia), by odwołać się od decyzji do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach. Spółka zamierza z tej możliwości skorzystać.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA