Według Polskiego Radia, śledztwo jest prowadzone w sprawie zniszczeń w przyrodzie w związku z pracami budowlanymi pod inwestycje domków jednorodzinnych.
Rzeczniczka prokuratury Aleksandry Skrzyniarz wyjaśnia, że chodzi o czyny z artykułów 181 i 187 kodeksu karnego, w których przewidziana jest odpowiedzialność za dokonywanie zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym oraz niszczenia i poważne uszkodzenia istotnie zmniejszające wartość przyrodniczą prawnie chronionego terenu lub obiektu.
Czytaj też:
Osiedle w otulinie rezerwatu Łosiowe Błota: minister zawiadamia prokuraturę
Ministerstwo Rozwoju: niedopuszczalna budowa osiedla na podstawie ustawy covidowej
COVID pozwala budować wszystko, gdzie się da
Oskarżeni za przekręt przy Łosiowych Błotach
Radio przypomina, że deweloper Rawa Solec Residence, rozpoczął prace budowlane bez zwykle potrzebnych pozwoleń korzystając z przepisów ustawy antycovidowej z marca tego roku. Zgodnie z tą specustawą, jeśli inwestycja ma służyć walce z COVID-19, nie jest wymagane dopełnienie formalności budowlanych, trzeba jedynie powiadomić odpowiedni organ o przystąpieniu do budowy.
Obecnie budowa jest wstrzymana przez Inspektora Nadzoru Budowlanego, który wezwał inwestora do złożenia „stosownych dokumentów". Deweloper ma na to dwa miesiące.
Teren na którym miałoby powstać osiedle, zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, jest przeznaczony pod zalesienie. Według przedstawicieli gminy Stare Babice, deweloper zasłania się specustawą budując w istocie w otulinie rezerwatu 15 domków jednorodzinnych.
- Prawdopodobnie jest to wykorzystywanie przepisów prawnych - nie do końca przemyślanych przez polskiego ustawodawcę - dla celów biznesowych i budowlanych a nie dla celów ratowania życia i zdrowia ludzkiego - powiedział sekretarz gminy Stare Babice Michał Więckiewicz.
Natomiast pełnomocnik dewelopera twierdzi, że inwestor nie poczynił żadnych szkód w przyrodzie, a inwestycja będzie służyć osobom przebywającym w izolacji lub w kwarantannie by mogły odbywać ją w otulinie rezerwatu przyrody. Prawnik zwrócił uwagę, że ustawie antycovidowej z marca, która ułatwia takie inwestycje, nie chodzi tylko o przeciwdziałanie epidemii, ale też jej skutkom.