fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Zakazów prowadzenia aut nie można łączyć

Adobe Stock
Pirat drogowy skazany za kilka wykroczeń nie może zyskiwać bonusu przy łączeniu kilku zakazów prowadzenia aut.

Sąd Najwyższy rozstrzygnie wkrótce, co robić z kilkoma zakazami prowadzenia aut orzeczonymi w wyroku łącznym. Zanim sprawa trafiła do SN, próbował sobie z nią poradzić Sąd Okręgowy w R. Wcześniej tamtejszy Sąd Rejonowy skazał Mateusza Z. za kilka czynów, w tym jazdę po pijanemu. Obok ograniczenia wolności sąd wymierzył mu trzy środki karne: zakaz prowadzenia pojazdów w dwóch sprawach po dwa lata i w jednej na trzy.

Na koniec wydał wyrok łączny – rok i dwa miesiące pozbawienia wolności, sześć lat zakazu prowadzenia i w sumie 20 tys. zł grzywny i nawiązki. Apelował obrońca skazanego. W odwołaniu zarzucał m.in. błędne ustalenie daty rozpoczęcia odbywania środka karnego, czyli właśnie zakazu prowadzenia pojazdów, który sąd zaczął liczyć od 2017 r.

Czytaj też:

Kara łączna po nowemu - sankcja czy nagroda?

Kara łączna: skazany nie może tracić na wyroku

– Nie można uznać za sprawiedliwe, aby sprawca, który sukcesywnie popełnia przestępstwa, za które orzekane są kolejne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, w przypadku konieczności wydania wyroku łącznego premiowany był w taki sposób, że w istocie zaliczony na poczet orzeczonego łącznego środka karnego musiałby zostać okres nawet dłuższy niż najsurowszy z orzeczonych jednostkowych zakazów, mimo iż realnie skazany pozbawiony był prawa do prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w krótszym okresie i dolegliwość ta krócej była wobec niego stosowana – zauważa sąd. Zaliczenie pokrywających się okresów ogranicza możliwość stosowania zasad wymiaru kary łącznej, które stosuje się do łączenia środków karnych.

– Możliwość stosowania kary łącznej w przypadku łączenia środków karnych zasady absorpcji byłaby co najmniej dyskusyjna – zauważa pytający sąd. I dodaje, że trudno sobie wyobrazić racjonalność orzeczenia łącznego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na czas trzech lat w sytuacji, gdy trzeba byłoby zaliczyć na poczet tego okresu dwa razy dłuższy czas – uznał pytający sąd.

Sygnatura akt: I KZP 13/19

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA