fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Kaczyński: Polubiłem Kukiza. Powiedział, że ładnie śpiewam

Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Jesteśmy z antypodów politycznych i musimy to brać pod uwagę - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiada na pytanie o konsekwencje wspólnego z Lewicą głosowania nad Krajowym Planem Odbudowy.

Kaczyński ustosunkował się do pogłosek o możliwości poszerzenia w Sejmie poparcia dla rządu, aby "zmniejszyć zależność od jednego z koalicjantów". Według zakulisowych informacji gabinet Morawieckiego może liczyć na poparcie 240 posłów.

Prezes partii rządzącej stwierdził, że "tak mniej więcej to wygląda", ale dopóki rzecz nie została sprawdzona w boju, nie ma sensu o niej mówić.

Pytany z kolei, czy możliwe jest powiększenie koalicji Zjednoczonej Prawicy o kolejne ugrupowanie, Kaczyński przyznał, że ci, którzy taką możliwość uważali za realną, już zmienili zdanie. A jeśli pozostali jeszcze jacyś jej zwolennicy - mają za słabą pozycję, by to rozwiązanie formować.

Sam Kaczyński uważa, że jest to niemożliwe, "bo jest w polityce dłużej niż oni".

Prezes PiS przyznał, że podczas głosowania w Sejmie nad Funduszem Odbudowy, który wraz z PiS poparła Lewica, "stało się coś ważnego". Podkreślił jednak, że trzeba pamiętać, iż obydwa ugrupowania są na politycznych antypodach.

Już od kilku miesięcy toczą się rozmowy PiS z Pawłem Kukizem.

Choć w ubiegłym miesiącu Kukiz przekonywał o swoim braku zainteresowania wejściem do rządu, bo "jest stworzony do innych rzeczy", nie wykluczał współpracy z PiS pod warunkiem spełnienia kilku postulatów politycznych jego ugrupowania, takich jak referenda, instytucję sędziów pokoju, czy ustawy "antysitwowej  i korupcyjnej".

- Załóżmy, że prezes PiS mówi: "Dobrze, Kukiz, podpiszemy tę ustawę, ale my w zamian musicie zagłosować za jakąś tam naszą ustawą". Najpierw oni musieliby uchwalić naszą ustawę, a potem ja - ich projekt - mówił wówczas Kukiz. - To ja mogę oszukać Kaczyńskiego, a nie Kaczyński mnie.

Pytany o możliwość podjęcia tej współpracy Kaczyński mówi, że "ma nadzieję, że są płaszczyzny do współdziałania. Deklaruje, ze samego Kukiza "osobiście bardzo polubił".

- Kiedyś, po dłuższym spotkaniu przy kolacji i po kilku lampkach, powiedział mi nawet, że ładnie śpiewam. Tym już całkowicie pozyskał moją sympatię - stwierdził Kaczyński.

Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu tygodnikowi "Sieci", jego fragment drukuje wPolityce.pl.

Źródło: Sieci, rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA