fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Kempa: NIK ma na mnie zlecenie. Cymański: Łakomy kąsek

EP/Mathieu Cugnot
Europosłanka PiS Beata Kempa twierdzi, że po skierowaniu przez NIK do prokuratury zawiadomień ws. programu "Praca dla więźniów", Izba ma "kolejne zlecenia". - Mam sygnały, że dotyczą mojej osoby - mówi Kempa.

We wtorek Najwyższa Izba Kontroli zaprezentowała krytyczny raport dotyczący rządowego programu „Praca dla więźniów”. W związku z wynikami kontroli NIK podjęła decyzję o skierowaniu 15 zawiadomień do prokuratury.

Zdaniem europosłanki PiS Beaty Kempy działania NIK są elementem "brutalnej i prymitywnej walki politycznej".

Kempa ocenia, że Najwyższa Izba Kontroli jest zbyt ważnym organem konstytucyjnym, by go do takiej walki używać i przestrzega przed dalszymi działaniami tego typu.

A są - według niej - podejmowane, ponieważ dotarły do niej sygnały, że także na nią "NIK dostała zlecenie".

Pytany o opinię w tej sprawie kolega partyjny Kempy, Tadeusz Cymański, stwierdził, że ma duże zaufanie do Kempy. I skoro europosłanka tam twierdzi, widocznie ma ku temu powody.

- Myślę, że emocje mogą temu towarzyszyć, ale jestem przekonany, że nie mówi ot tak sobie. W tej sprawie myślę, że jest takim smakowitym kąskiem - stwierdził Cymański.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA