Reklama

Stanisław Piotrowicz jednak nie będzie posłem

Mimo pojawiających się w mediach informacjach o staraniach, aby Stanisław Piotrowicz miał otrzymać mandat posła, szef komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski poinformował dziś, że do tego nie dojdzie.
Stanisław Piotrowicz jednak nie będzie posłem

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Wcześniej media informowały, że trwają starania, aby Piotrowicz, który w swoim okręgu mimo 5. miejsca na liście zajął dopiero 9. miejsce i nie dostał się do Sejmu, wrócił jednak na Wiejską.

Kandydaci z jego listy, którzy wyprzedzili Piotrowicza, mieli być kuszeni innymi stanowiskami, by nie przyjąć mandatu. W konsekwencji trafiłby on do Piotrowicza.

Dziś szef komitetu wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski oświadczył, że wszyscy kandydaci partii, którzy w wyniku wyborów otrzymali mandaty do Sejmu i Senatu, obejmą je.

Kontrowersyjny szef sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka był często krytykowany za swoją przeszłość, w tym za przynależność do PZPR i orzekanie w stanie wojennym.

Sam Piotrowicz uważa, że ma piękną przeszłość.

Reklama
Reklama

- Przeszłość mam piękną. Żeby niektórzy mogli działać w opozycji i uniknąć odpowiedzialności karnej, potrzebni byli tacy ludzie jak ja - mówił w Sejmie Piotrowicz tuż po wyborach.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Polityka
Sondaż: Czy prezydent powinien zaprzysiąc sędziów TK?
Polityka
Czarnek: Polacy mają umierać dlatego, że Tusk nie radzi sobie z finansami publicznymi?
Polityka
Decyzja NSA ws. par jednopłciowych. Robert Biedroń: Czekam na coś innego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama