fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Stanisław Piotrowicz jednak nie będzie posłem

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Mimo pojawiających się w mediach informacjach o staraniach, aby Stanisław Piotrowicz miał otrzymać mandat posła, szef komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski poinformował dziś, że do tego nie dojdzie.

Wcześniej media informowały, że trwają starania, aby Piotrowicz, który w swoim okręgu mimo 5. miejsca na liście zajął dopiero 9. miejsce i nie dostał się do Sejmu, wrócił jednak na Wiejską.

Kandydaci z jego listy, którzy wyprzedzili Piotrowicza, mieli być kuszeni innymi stanowiskami, by nie przyjąć mandatu. W konsekwencji trafiłby on do Piotrowicza.

Dziś szef komitetu wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski oświadczył, że wszyscy kandydaci partii, którzy w wyniku wyborów otrzymali mandaty do Sejmu i Senatu, obejmą je.

Kontrowersyjny szef sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka był często krytykowany za swoją przeszłość, w tym za przynależność do PZPR i orzekanie w stanie wojennym.

Sam Piotrowicz uważa, że ma piękną przeszłość.

- Przeszłość mam piękną. Żeby niektórzy mogli działać w opozycji i uniknąć odpowiedzialności karnej, potrzebni byli tacy ludzie jak ja - mówił w Sejmie Piotrowicz tuż po wyborach.

Źródło: Wirtualna Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA