Reklama

Jarosław Kaczyński: Barbarzyńcy szydzą z modlitwy

"My obejmujemy działaniem na rzecz budowy nowej Polski kolejne obszary naszego życia, a oni postępują w sposób coraz bardziej barbarzyński, bo sprzeczny z podstawowymi wartościami konstytutywnymi dla naszego kręgu kulturowego" - napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście do uczestników zjazdu klubów "Gazety Polskiej", który odbywa się w Spale.

Aktualizacja: 17.06.2017 12:31 Publikacja: 17.06.2017 12:21

Jarosław Kaczyński: Barbarzyńcy szydzą z modlitwy

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Kaczyński określa zjazd klubów "Gazety Polskiej" "świętem wolnej od poprawności politycznej myśli" i "świętem najnormalniejszej normalności".

Następnie prezes PiS podkreśla, że od czasu zeszłorocznego zjazdu "niewiele się zmieniło". "My - obóz naprawy RP - konsekwentnie kroczymy wyznaczoną drogą, wprowadzając kolejne elementy programowej 'dobrej zmiany'. Oni - siły broniące starego porządku - tak jak wcześniej starają się nas powstrzymywać" - podkreśla.

Dodaje jednocześnie, że przeciwnicy PiS "postępują w sposób coraz bardziej barbarzyński". "Ci nowi barbarzyńcy nie szanują już niczego, co jeszcze niedawno wyznaczało ład społeczno-moralny, profanują majestat śmierci, szydzą z modlitwy, próbują pozbawić wierzących prawa do obecności w przestrzeni publicznej, drwią z tych, których boli, że w trumnie ich najbliższych są ciała innych ofiar" (to odniesienie do protestów m.in. Obywateli RP w czasie obchodów miesięcznic smoleńskich).

Według prezesa PiS "przeciwnicy wewnętrzni" proszą też "wbrew polskiej racji stanu" o pomoc "przeciwników zewnętrznych". Owi zewnętrzni przeciwnicy "grożą wprowadzeniem rozwiązań sprzecznych z istotą demokracji, niezgodnych z ideami, które legły u podstaw integracji europejskiej".

Kaczyński pisze następnie, że przeciwnicy PiS "uważają, że demokracja jest tylko wtedy, gdy to oni sprawują władzę". "Kiedy zaś w wolnych wyborach zwycięża ktoś inny, wtedy z definicji mamy do czynienia z końcem demokracji lub co najmniej ze śmiertelnym jej zagrożeniem" - dodaje.

Reklama
Reklama

"Rodzi się pytanie: dlaczego tak się dzieje, skąd bierze się ta nienawiść? Odpowiedź nasuwa się prosta: dlatego, że się nie poddajemy" - pisze następnie Kaczyński. Dodaje, że innym powodem jest fakt, iż "wielu Polaków nie chce świata na opak".

Następnie Kaczyński apeluje do Polek i Polaków pragnących naprawy państwa o "jeszcze więcej pracy". "Bo to od nas zależy, ilu naszych politycznych przeciwników przekonamy, że 'dobra zmiana' jest rzeczywiście dobrą zmianą dla większości rodaków" - podkreśla.

Całość listu można znaleźć tutaj.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Polityka
Marcin Horała porównuje SAFE do kredytu w Korei Południowej: Byliśmy w specyficznym momencie
Polityka
Spotkanie w sprawie uzdrowienia finansów ochrony zdrowia zakończyło się impasem
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama