fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Czy pracowałbyś, gdybyś nie musiał?

pexels.com
Większość Polaków deklaruje, że byłoby aktywnych zawodowo nawet dla idei, nie tylko dla pieniędzy. Inne sprawa, że to tylko deklaracje...

„Gdyby mieli państwo wystarczająco dużo pieniędzy, by zapewnić sobie utrzymanie przez resztę życia, to czy mimo to chcieliby państwo pracować zawodowo" – takie niecodzienne pytanie zadano Polakom w ramach ostatniej edycji Bilansu Kapitału Ludzkiego. To szeroko zakrojone badania rynku pracy prowadzone przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Uniwersytet Jagielloński.

Odpowiedzi Polaków okazały się dosyć zaskakujące. W sumie ok. 68,3 proc. z nas zadeklarowało podtrzymanie aktywności zawodowej, przy czym największy odsetek odpowiedzi „tak" udzieliły osoby pracujące (74,4 proc.) oraz obecnie bezrobotne (prawie 80 proc.). Wśród nieaktywnych zawodowo chętnych na pracę w imię idei, a nie zarobków, jest znacznie mniej – 52 proc.

– Ogólnie oceniłbym, że odsetek Polaków deklarujących dalszą pracę w sytuacji zapewnionych innych źródeł utrzymania jest relatywnie wysoki – komentuje Szymon Czerniak, współautor badań z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Mniej więcej odpowiada poziomowi aktywności zawodowej w Polsce. I pokazuje, że uważamy naszą pracę za satysfakcjonującą, niezależnie od kwestii materialnych – dodaje.

Dlaczego wśród osób nieaktywnych mamy mniejszą skłonność do pracy, jeśli nie byłby to jedyny sposób na utrzymanie się? – Nie sądzę, by wynikało to z jakieś wytworzonej kultury braku aktywności zawodowej. Choć tu potrzebne byłby pogłębione badania, przyczyn upatrywałbym raczej w indywidualnych sytuacjach życiowych. W końcu mama, czy tata, która wychowuje dzieci, też wykonuje pracę, zresztą rożne typy aktywności życiowej mogą nam przynosić zadowolenie – zauważa Czarnik.

Badania pokazują również spore różnice w różnych grupach wiekowych. Najwięcej zwolenników pracy bez finansowego przymusu jest wśród młodych – w wieku 18–24 lat to ok. 85 proc.; najmniej wśród osób starszych, czyli 65+ – ok. 40 proc. – To wydaje się całkiem naturalne – zauważa prof. Jarosław Górniak z Instytutu Socjologii UJ. Osoby w zaawansowanym wieku mogą być ogólnie bardziej zmęczone pracą niż młodzi. – Ciekawa jest też postawa kobiet. Wbrew stereotypom są bardzo zmotywowane do pracy zawodowej, co może być ważną przesłanką do konstruowania polityki prorodzinnej – dodaje.

Z badań wynika, że chęć podjęcia pracy w sytuacji zapewnionego utrzymania, deklaruje ok. 71 proc. kobiet oraz 66 proc. mężczyzn. Jeszcze większe różnice widać w przypadku osób nieaktywnych zawodowo w pełni wieku, czyli 36–45 lat. Okazuje się, że aż 60 proc. kobiet będących w takiej sytuacji chciałoby pracować nie tylko dla pieniędzy, wśród mężczyzn zaś wskaźnik ten wynosi raptem 47 proc.

Joanna Tyrowicz, ekonomistka i ekspert rynku pracy z Uniwersytetu Warszawskiego, zaznacza jednak, że do tych deklaracji Polaków trzeba podchodzić z dużą ostrożnością. – Tak naprawdę nie wiemy, jak byśmy się zachowali, gdyby sytuacja braku konieczności pracy zarobkowej wydarzyła się naprawdę. To, co deklarujemy nie zawsze wytrzymuje konfrontacje z rzeczywistością – dodaje. Tyrowicz podkreśla, że wyniki tych badań można porównać do badań poziomu zadowolenia z pracy. Około 64 proc. Polaków uważa swoje zajęcia za sensowne i pożyteczne i chciałoby kontynuować swoją pracę. Inna sprawa, że odsetek tych Polaków, którzy sądzą, że ich praca jest nikomu niepotrzebna jest bardzo duży. Więcej na ten temat piszemy w sobotnim magazynie „Plus Minus".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA