fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Porozumienie

Jadwiga Emilewicz odchodzi z Porozumienia. Pozostanie w klubie PiS

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Wicepremier Jadwiga Emilewicz w rozmowie z PAP zapowiedziała swoje odejście z Porozumienia. - W bardzo poważnych kryzysach ostatnich miesięcy, które istotnie zagroziły trwaniu Zjednoczonej Prawicy, znaleźliśmy się z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem po przeciwnych stronach sporu - tłumaczy minister rozwoju.

Jadwiga Emilewicz przed ogłoszeniem decyzji o podpisaniu nowej koalicji zapowiedziała, że odejdzie z Porozumienia, ale nadal pozostanie w klubie PiS.

- To dla mnie bardzo trudna decyzja, ponieważ to Jarosław Gowin wprowadzał mnie do polityki, a partię razem zakładaliśmy i tworzyliśmy przez lata. Jednak, wśród wszystkich dostępnych możliwości, ta wydaje się najuczciwszą - tłumaczy.

- W dwóch bardzo poważnych kryzysach ostatnich miesięcy, które istotnie zagroziły trwaniu Zjednoczonej Prawicy, znaleźliśmy się z liderem Porozumienia – Jarosławem Gowinem – po przeciwnych stronach sporu. Nie jest to – w moim przekonaniu – kwestia przypadku, ale zasadniczych różnic w rozumieniu politycznych celów i metod - dodała.

Minister rozwoju przypomniała, że w maju nie zgadzała się z liderem swojej partii w sprawie terminu przeprowadzenia wyborów prezydenckich, a niedawno Emilewicz nie poparła stanowiska swojej partii podczas głosowania nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt.

Wicepremier poinformowała, że w ramach nowej umowy każda partia koalicyjna otrzyma jeden resort, a do rządu wróci lider Porozumienia Jarosław Gowin. - Wkrótce skończy się moja misja - przekazała Emilewicz.

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała, że prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki, prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro oraz szef Porozumienia Jarosław Gowin wygłoszą oświadczenie w sobotę w południe w warszawskiej siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej.

- To będzie oświadczenie trzech liderów, więc siłą rzeczy porozumienie zostało zawarte - powiedział europoseł Adam Bielan.

Źródło: PAP/rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA