fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kidawa-Błońska: Jarosław Kaczyński jest bardzo zadowolony

Małgorzata Kidawa-Błońska
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński bardzo umiejętnie próbuje zdestabilizować opozycję - oceniła na antenie RMF FM wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO).

W środę Sejm przegłosował ustawę o ratyfikacji tzw. unijnego Funduszu Odbudowy. Projekt poparły PiS, Lewica, PSL i Polska 2050, przeciw były Solidarna Polska i Konfederacja, Koalicja Obywatelska wstrzymała się od głosu.

W ostatnich dniach liderzy PO krytykowali Lewicę na prowadzenie negocjacji z partią rządzącą w sprawie Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy. Zdaniem szefa Platformy Obywatelskiej Borysa Budki, sprzeczne stanowiska PiS i Solidarnej Polski dawały opozycji szansę na wymuszenie uwzględnienia jej propozycji w KPO.

Czytaj także:
Budka: Punkt zwrotny. Rząd PiS utracił większość

O sytuację w opozycji pytana była w RMF FM wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). - Sytuacja jest trudna, nie tylko dla Platformy, nie tylko dla Koalicji, ale w ogóle nasza scena polityczna wygląda nieciekawie, a to, co dzieje się przez ostatnie sześć lat w naszym kraju nie napawa nadzieją, dlatego ja rozumiem Polaków, że patrzą na to, co my robimy z dużym zniecierpliwieniem, że starają się zrozumieć, dlaczego politycy zachowują się w taki a nie inny sposób - powiedziała.

- Do tego pandemia pokazuje, że rzeczywiście przyszło nam żyć nie tylko w ciekawych ale w bardzo ciężkich czasach - dodała.

W kontekście sejmowego wystąpienia Borysa Budki, który w trakcie debaty nad KPO krytykował Lewicę za porozumienie z PiS, wicemarszałek została zapytana, czy nie uważa, że spory w opozycji zniechęcają do niej wyborców.

- Milczeć w sytuacjach, kiedy uważamy, że coś dzieje się nie tak, nie można, ale na pewno Jarosław Kaczyński jest bardzo zadowolony - odparła Kidawa-Błońska.

Dodała, że prezes PiS "bardzo umiejętnie próbuje zdestabilizować opozycję".

Zdaniem Kidawy-Błońskiej, opozycji w wielu sprawach udawało i udaje się współpracować.

- Po raz pierwszy od sześciu lat Prawo i Sprawiedliwość musiało, powinno usiąść do stołu z opozycją i porozmawiać, ponieważ we własnym gronie nie ma większości. To był dobry czas, żeby przygotować te zapisy, na których opozycji zależy - mówiła.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA