fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Grzegorz Schetyna: Zatrzymanie Romana Giertycha to osobista zemsta Jarosława Kaczyńskiego

Roman Giertych
Fotorzepa, Robert Gardziński
- Kaczyński nie zajmuje się koronawirusem, a Giertychem. To kwestia osobistej zemsty na Giertychu, który bronił Tuska i wygrywał procesy - ocenił w programie „Onet Rano” Grzegorz Schetyna.

Były wicepremier Roman Giertych został zatrzymany w czwartek przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. CBA podało wówczas, że zatrzymany został również biznesmen Ryszard K., a sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym działań na szkodę spółki notowanej na GPW. Podczas przeszukania domu Roman Giertych zasłabł i został przewieziony do szpitala.

W piątek mec. Jacek Dubois napisał w mediach społecznościowych, że odbyło się przesłuchanie Romana Giertycha. "Podejrzany w tym czasie jak informuje jego obrońca był nieświadomy" - stwierdził. Dodał, że prokurator odczytała zarzut podejrzanemu, a on wtedy, podłączony do aparatury medycznej, spał. "Zapewne prawo do obrony zostało zrealizowane bo bronił się we śnie" skomentował.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" mec. Błażej Bidulski, obrońca Romana Giertycha, powiedział, że w czasie wykonywania czynności jego klient był nieprzytomny. - Nie było z nim kontaktu, był bez reakcji, moim zdaniem z wyłączoną świadomością - dodał.

Bidulski przekazał, że opinia lekarska, którą otrzymała prokuratura, "powstała w oparciu o dokumentację medyczną, a nie kontakt z pacjentem". - Do tego niepełną, bo diagnostyka wciąż trwa - stwierdził.

Po zatrzymaniu Roman Giertych odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych. "Zostałem dziś zatrzymany pod zarzutem działania na szkodę jakiejś spółki, skuto mnie kajdankami w przeddzień sprawy aresztowej L. Czarneckiego, którego jestem jedynym obrońcą" - napisał. "Nie pozwólcie, żeby moje zatrzymanie przykryło katastrofę epidemiczną rządu PiS, bo taki jest tego cel" - dodał.

W sobotę Prokuratura Regionalna w Poznaniu po rozpoczęciu czynności procesowych z udziałem Romana Giertycha złożyła wniosek o poręczenie majątkowe w wysokości pięciu milionów złotych, zawieszenie go w czynnościach adwokata, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny. Nie zastosowano natomiast aresztu tymczasowego.

Do sprawy odniósł się w programie „Onet Rano” Grzegorz Schetyna. - Nie wierzę, żeby Zbigniew Ziobro zrobił to samodzielnie - powiedział. - Kaczyński nie zajmuje się koronawirusem, a Giertychem. To kwestia osobistej zemsty na Giertychu, który bronił Tuska i wygrywał procesy - dodał. - To są rzeczy, o których Kaczyński pamięta i kiedy może się odegrać, to po prostu to robi. To małość człowieka, który pokazuje swój charakter. Nie możemy pozwolić na to, żeby to stało się normą - zaznaczył.

Schetyna odniósł się także do sytuacji epidemicznej w kraju. - Nie wiemy, jakie będą konsekwencje pandemii. Wygląda na to, że ta sytuacja będzie coraz trudniejsza - stwierdził. - Społeczeństwo musi wiedzieć, kto doprowadził do tej sytuacji. Komisja śledcza będzie niezbędna. To nie jest tak, że nic się nie stało. To tak, jak z Sasinem, który wydał 70 mln. Za to też poniesie odpowiedzialność - podkreślił Schetyna. 

Jak ocenił były lider PO, „odpowiedzią na to powinna być dobra współpraca środowisk opozycyjnych”. - To kwestia dojrzałości politycznej. Musimy budować wspólnotę ludzi, którzy chcą walczyć ze złem - powiedział Grzegorz Schetyna. 

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA