fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Sasin o słowach Czarnka: Nie widzę powodu, żeby przepraszać w imieniu PiS-u

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Poseł Przemysław Czarnek odnosił się nie do wszystkich osób homoseksualnych, lecz do tych, które zachowują się obscenicznie. Ale zabrzmiało to tak, jak zabrzmiało i rzeczywiście trzeba by powiedzieć: przepraszam, wyraziłem się nie tak, jak trzeba - powiedział w RMF FM wicepremiera Jacek Sasin, komentując głośną wypowiedź posła PiS.

- Skończmy słuchać o tych obrzydlistwach LGBT - mówił w sobotę na antenie TVP Info poseł PiS Przemysław Czarnek. Apelował, by bronić rodziny przed "tego rodzaju" zepsuciem, deprawacją i niemoralnym powstępowaniem. - Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów, o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją - oświadczył.

Dowiedz się więcej: "Nie wolno demoralizować na ulicy". Czarnek tłumaczy swe słowa o LGBT

Jego słowa wywołały falę komentarzy.

W późniejszej rozmowie z Onetem poseł PiS zaznaczył, iż pokazał fotografię, zrobioną w Los Angeles w zeszłym roku. - Na zdjęciu widać wyraźnie obrzydliwe sceny z centrum tego miasta – człowiek roznegliżowany, z widocznymi genitaliami, popija drinka w barze gejowskim na ulicy - powiedział. - I stwierdziłem, że to nie są ludzie normalni - dodał.

"Odcinam się od wszystkich manipulacji dotyczących mojej wypowiedzi i żądam zaprzestania jej zniekształcenia i wyrywania z kontekstu. Jest mi przykro, że w ten sposób celowo przypisuje mi się intencje, których nigdy nie miałem" - oświadczył poseł PiS w niedzielę na Twitterze.

Sasin: Ja bym przeprosił

W RMF FM wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin został zapytany, czy Czarnek powinien przeprosić za swe sobotnie słowa, że geje i lesbijski nie są równi ludziom normalnym

- Tak chyba dokładnie nie powiedział, ale powiem tak: ja bym przeprosił, dlatego że trzeba się tutaj absolutnie precyzyjnie wypowiadać - odparł wicepremier. Zaznaczył, iż wie, co poseł miał na myśli.

Kiedy przytoczono mu cytat z Czarnka, Sasin stwierdził: - No tak, to (...) rzeczywiście brzmi strasznie i powinno się rzeczywiście za to przeprosić.

- Chociaż ja mam świadomość, co miał na myśli - dodał. - Odnosił się nie do wszystkich, odnosił się do tych, którzy zachowują się obscenicznie. Ale zabrzmiało to tak, jak zabrzmiało i rzeczywiście trzeba by z tego wyjść w ten sposób - powiedzieć: przepraszam, wyraziłem się nie tak, jak trzeba - ocenił minister.

"Nie należy tak mówić, nie należy tak myśleć"

Polityk został zapytany, czy może on przeprosi w imieniu PiS, wobec braku przeprosin ze strony autora wypowiedzi.

- Nie widzę powodu, żeby przepraszać w imieniu PiS-u, bo to była wypowiedź posła Czarnka - odparł Sasin dodając, iż trzeba oddzielić "wiele obszarów", bo "wszystko się pomieszało" i "bardzo źle ta dyskusja wygląda".

Dopytywany, co ma na myśli, wicepremier powiedział: - Przede wszystkim tolerancja.

- Tolerancja dla osób o orientacji homoseksualnej to jest absolutnie coś, co jest poza dyskusją. Nikt nie powinien mówić, że oni są ludźmi gorszej kategorii czy ludźmi, którzy nie mają równych praw - podkreślił. - Nie należy tak mówić, nie należy tak myśleć - dodał Jacek Sasin.

"Próba sformatowania młodych ludzi, temu się sprzeciwiamy"

- Czym innym jest brak zgody na takie nachalne promowanie tego typu postaw, narzucanie - stwierdził. Dopytywany o "promowanie" dodał: - Chociażby wchodzenie do szkół, próba indoktrynacji wobec dzieci, to absolutnie nie powinno mieć miejsca.

- To więcej niż promocja, to próba narzucenia, sformatowania młodych ludzi i to nie powinno mieć absolutnie miejsca, i temu się sprzeciwiamy - kontynuował.

- Ja się również sprzeciwiam jakiemuś stygmatyzowaniu - zadeklarował Sasin.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA