"Kompleksowe wysiłki narodu palestyńskiego - polityczne, wojskowe i kulturowe - powinny być kontynuowane, dopóki uzurpatorzy nie poddadzą się referendum w sprawie Palestyny" - napisał Chamenei na Twitterze. Ajatollah podkreślił, że Palestyńczycy sami powinni zdecydować o systemie rządów, którego pragną, a do tego czasu "walka musi trwać".

Najwyższy przywódca duchowy Iranu zaznaczył, że jego państwo zaproponowało w ONZ przeprowadzenie stosownego plebiscytu "dla historycznego państwa Palestyna".

"Eliminacja reżimu syjonistycznego nie oznacza eliminacji Żydów. Nie jesteśmy przeciw Żydom" - zastrzegł Chamenei. Dodał, że ma na myśli zniesienie narzuconego reżimu i to, by Palestyńczycy - muzułmanie, chrześcijanie, żydzi - wybrali własne rządy i "wypędzili zbirów w rodzaju Netanjahu". "To jest 'eliminowanie Izraela' i do tego dojdzie" - stwierdził ajatollah.

Zdaniem irańskiego przywódcy, "reżim syjonistyczny" udowodnił, że nie przestrzega traktatów i nie rozumie żadnej logiki poza siłą. "Natura reżimu syjonistycznego jest sprzeczna z pokojem, ponieważ syjoniści starają się rozszerzać swe terytorium i z pewnością nie ograniczą się do tego, co już okupują" - stwierdził ajatollah Ali Chamenei.