Reklama

Wybory w maju czy może jednak później?

Wraz ze wzrostem liczby zachorowań w Polsce rosną wątpliwości wokół terminu wyborów prezydenckich.
Zamiast kampanii walka z koronawirusem. Andrzej Duda przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowe

Zamiast kampanii walka z koronawirusem. Andrzej Duda przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Opozycja coraz śmielej wskazuje, że wybory prezydenckie trzeba przełożyć. – Święte jest życie i zdrowie Polaków, a nie termin wyborów – mówił w czwartek Władysław Kosiniak-Kamysz. Sztaby deklarują, że są gotowe rejestrować kandydatów mimo niepewności co do terminu. – Coraz częściej słychać jednak, że wybory zostaną przełożone – podsumowuje jeden z naszych rozmówców. Nowy termin to – potencjalnie – jesień tego roku.

Rozmowa o przełożeniu terminu wyborów miała miejsce w trakcie czwartkowego spotkania przedstawicieli klubów opozycyjnych z rządem. Po spotkaniu politycy obozu władzy zapewniali, że dyskusja na ten temat jest przedwczesna. Taka deklaracja padła m.in. ze strony szefa KPRM Michała Dworczyka.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama