Reklama

Bloomberg: Obchody w Izraelu dzielą sojuszników USA

75. rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz odsłoniła dyplomatyczny rozłam - pisze na stronie Bloomberga Eli Lake.
Bloomberg: Obchody w Izraelu dzielą sojuszników USA

Foto: AFP

Dziennikarz Bloomberga uważa, że obok chwil milczenia, przemówień i obecności światowych przywódców, zauważalny będzie brak jednej osoby - prezydenta Andrzeja Dudy.

"Jego nieobecność na obchodach 23 stycznia jest czymś więcej niż tylko dyplomatycznym niedopatrzeniem. Rozgniewało to wysokich rangą członków administracji prezydenta Donalda Trumpa i pogłębiło podział między Polską a Izraelem" - przekonuje Eli Lake.

Dziennikarz Bloomberga rozmawiał na ten temat z amerykańskimi urzędnikami. Obawiają się oni, że wydarzenie będzie postrzegane jako zwycięstwo Kremla, który w ostatnich latach próbuje przekonać do wersji, że Polska była inicjatorem II wojny światowej, a nie jedną z pierwszych ofiar konfliktu.

Gdy prezydentowi Dudzie odmówiono możliwości wystąpienia, interweniowali w tej sprawie ambasador USA w Izraelu David Friedman oraz Tom Rose, doradca wiceprezydenta Mike'a Pence'a, który również pojawi się w Jerozolimie.

Rose przekazał, że USA są rozczarowane decyzją organizatorów obchodów, której można było uniknąć, a samą decyzję Dudy o odwołaniu wizyty "trudno skrytykować". 

Reklama
Reklama

Z dziennikarzem Bloomberga rozmawiał także ambasador Polski w USA, Piotr Wilczek. Powiedział, że Warszawa jest "rozczarowana tym, co uważa za możliwy wpływ Rosji na kształt tego wydarzenia".

"Aby upamiętnić Auschwitz, Izrael wybrał Rosję zamiast Ameryki i Polski. To może być mądry krótkoterminowy wybór, ale nie jest to decyzja, która leży w długofalowym interesie Izraela" - przekonuje autor.

Polityka
Niemcy mają inne problemy niż SAFE. Młodzi sprzeciwiają się poborowi do Bundeswehry
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Widmo poważnego kryzysu nad Ukrainą. Wołodymyr Zełenski ma poważny problem
Polityka
Elektryczne auta i wiatraki to za mało. Niemcy nie realizują planu
Polityka
Ali Chamenei nie chciał, by syn został jego następcą. Wywiad USA informował Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama