fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Boris Johnson nie zgadza się na drugie referendum w sprawie niepodległości Szkocji

AFP
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział pierwszej minister Szkocji Nicoli Sturgeon, że nie poprze jej wniosku o przeprowadzenie drugiego referendum niepodległościowego.

Zdaniem Sturgeon, wyniki wyborów do Izby Gmin w Szkocji pokazują, że większość Szkotów chce "innej przyszłości niż ta wybrana przez resztę Wielkiej Brytanii", a premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson nie ma mandatu, by wyprowadzać Szkocję z Unii Europejskiej. - Jako lider partii, która przegrała w Szkocji, nie ma prawa stać na naszej drodze - mówiła pierwsza minister. Oceniła, że mieszkańcy Szkocji mają prawo, by zdecydować o swej przyszłości. Jej zdaniem, większość Szkotów chce pozostać w UE.

Przed wyborami Boris Johnson mówił, że nie zgodzi się na kolejne referendum w sprawie niepodległości Szkocji. Jak podkreślał, plebiscyt z 2014 r., w którym większość Szkotów opowiedziała się za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie, miał być wydarzeniem, które zdarza się "raz na pokolenie".

W piątek Johnson i Sturgeon odbyli rozmowę telefoniczną, o której poinformowały służby prasowe Downing Street.

Czytaj także:
Boris Johnson: Czas odpocząć od rozmów o brexicie. Permanentnie

Brytyjski premier zaznaczył w rozmowie, że pozostaje przeciwny rozpisaniu kolejnego referendum, "wyrażając wolę większości obywateli Szkocji, którzy nie chcą powrotu podziału i niepewności". Dodał, że wyniki referendum sprzed pięciu lat powinny być respektowane. Podkreślił, że w sposób niezachwiany opowiada się za wzmocnieniem unii łączącej kraje Zjednoczonego Królestwa.

"W sprawie brexitu szef rządu stwierdził, że teraz (po wyborach - red.) ma możliwość przeprowadzenia tego procesu w sposób, który pozwoli całemu Zjednoczonemu Królestwu na wspólny marsz naprzód, z zagwarantowaniem pewności szkockim przedsiębiorstwom i poprawieniem jakości życia ludziom w całej Szkocji " - relacjonowały służby prasowe premiera.

W czwartkowych wyborach kierowana przez Johnsona Partia Konserwatywna zdobyła 365 miejsc w Izbie Gmin, co daje jej bezwzględną większość. Dla Torysów to najlepszy wynik od 1987 r.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA