fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

MAEA: Ślady uranu w nieznanym dotąd obiekcie w Iranie

Ali Akbar Salehi, szef Irańskiej Agencji Energii Atomowej (AEOI) na rozpoczęciu budowy drugiego reaktora w elektrowni jądrowej w Buszehrze
AFP
Ślady uranu zostały odnalezione na terenie obiektu w Iranie, którego Teheran wcześniej nie zgłosił do ONZ - podała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA).

W tajnym kwartalnym raporcie dla państw członkowskich, do którego dotarła agencja AP, Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej nie poinformowała o lokalizacji obiektu. Przed rokiem premier Izraela twierdził, że "tajny magazyn atomowy" Iranu znajduje się na przedmieściach Teheranu. MAEA pobierała próbki z tego miejsca, które, jak kilka miesięcy temu informowała agencja Reutera, miały zawierać ślady niezbyt wzbogaconego uranu.

Czytaj także:
USA: Iran przygotowuje się do szybkiego nuklearnego przełomu

Według MAEA, do 3 listopada irańskie zapasy nisko wzbogaconego uranu wzrosły do 372 kg z 241 kg w sierpniu, przy limicie wynoszącym niecałe 203 kg. Agencja oświadczyła, że Iran wzbogaca uran do poziomu 4,5 proc., przy 3,67 proc. dozwolonych porozumieniem. Do produkcji broni jądrowej potrzeba 90 proc.

Wzbogacony do 4,5 proc. uran może być wykorzystany w elektrowni jądrowej w Buszehrze, gdzie rozpoczęto budowę drugiego reaktora.

W nowym raporcie MAEA potwierdzono także, że w zakładach atomowych Fordo Iran wzbogaca uran, o czym Teheran informował w zeszłym tygodniu. Irańska telewizja państwowa podawała, że uruchomienie wirówek w Fordo to czwarty krok na drodze do odchodzenia od zobowiązań wynikających z porozumienia atomowego "w odpowiedzi na rosnącą presję USA i bierność państw europejskich w kwestii uratowania układu".

Porozumienie nuklearne Teheran zawarł z państwami Zachodu w 2015 roku. W 2018 roku prezydent USA Donald Trump jednostronnie wycofał Stany Zjednoczone z tego porozumienia, nakładając jesienią tego roku sankcje na Iran. Teheran zapowiedział wówczas, że jeśli sankcje zostaną utrzymane, Iran zacznie wycofywać się z porozumienia. Na mocy układu Iran miał m.in. nie wzbogacać uranu w zakładach atomowych w Fordo, a ponad tysiąc tamtejszych wirówek miał być używany do innych celów.

W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec omawiali ostatnie kroki podejmowane przez Iran. Wezwali ten kraj do przestrzegania porozumienia nuklearnego. Zasugerowali możliwość przywrócenia unijnych sankcji wobec Iranu.

Sygnatariuszami porozumienia nuklearnego z Iranem były Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Chiny, Rosja i USA.

Źródło: rp.pl/ AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA