fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Niemcy: Lewica chce zlikwidować I klasę w pociągach

Sebastian Terfloth User:Sese_Ingolstadt [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]
Współprzewodniczący niemieckiej Lewicy (Die Linke), Bernd Riexinger zaproponował, by niemiecki przewoźnik, Deutsche Bahn, zlikwidował wagony pierwszej klasy, aby zmniejszyć tłok w pociągach i zwiększyć wydajność energetyczną kolei - informuje "The Guardian".

Riexinger przekonuje, że oferowanie dwóch klas pasażerom w pociągach regionalnych nie ma sensu, ponieważ kolej powinna skupić się na wydajności energetycznej i większej dostępności przejazdów dla pasażerów.

- Ludzie stoją na korytarzach, podczas gdy w pierwszej klasie jest mnóstwo wolnego miejsca - powiedział polityk w rozmowie z serwisem informacyjnym RND.

- Pozwalamy sobie na luksus podłączania niemal pustych wagonów I klasy do zatłoczonych pociągów ekspresowych. Wszystkie wagony powinny być dostępne dla każdego - zadeklarował lider Lewicy.

Wzywając Deutsche Bahn do poważnego rozważenia jego propozycji Riexinger zwrócił uwagę, że ludzie podróżujący autobusami radzą sobie bez I klasy.

Tymczasem Karl-Peter Naumann, stojący na czele stowarzyszenia pasażerów "Bahn" nazwał propozycję Riexingera "nieprzyzwoitym nonsensem". Jego zdaniem istnieje zapotrzebowanie na wagony I klasy, a rozładowanie tłoku w pociągach należy osiągnąć przez podłączanie większej liczby wagonów.

Rzecznik niemieckiego rządu ds. kolei, Enak Ferlemann stwierdził z kolei, że propozycja Riexingera to "socjalistyczne wyrównywanie". - Jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej za szersze siedzenie i więcej miejsca, powinien mieć prawo podróżowania w ten sposób - stwierdził.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA