"On ma obsesję na temat Izraela. On wie, czym jest moralna armia i wie czym jest prawdziwa demokracja, w przeciwieństwie do armii masakrującej kobiety i dzieci w kurdyjskich wioskach i państwa, które, nad czym ubolewam, staje się coraz bardziej dyktatorskie każdego kolejnego dnia" - napisał Netanjahu zestawiając ze sobą Izrael i Turcję.

"Ma obsesję Izraela. Ale jest pewien postęp. Erdogan zwykł atakować mnie co dwie godziny, a teraz robi to co sześć godzin" - podsumował Netanjahu.

Słowa Netanjahu są reakcją na wypowiedź prezydenta Erdogana, który - jak pisze "Jerusalem Post" - stwierdził publicznie, że Żydzi w Izraelu kopią leżących na ziemi ludzi, w tym również kobiety i dzieci.

Izrael skrytykował za to również szef MSZ Turcji, Mehmet Cavusoglu, który na Twitterze pisał, że "okupanci (z Izraela) kopią ludzi leżących na ziemi (...)", a premiera Izraela nazwał "zimnokrwistym mordercom naszych czasów odpowiedzialnym za masakry tysięcy niewinnych Palestyńczyków i bombardowania dzieci na plażach".