Reklama

Węgry: Parlament przyjął "prawo o niewolnictwie"

Węgierski parlament większością 130 głosów przeciw 52 przegłosował przepisy, określane przez związki zawodowe i krytyków rządu jako "prawo o niewolnictwie". Przepisy te ułatwiają pracodawcom egzekwowanie nadgodzin od pracowników - pisze AP.
Węgry: Parlament przyjął "prawo o niewolnictwie"

Foto: AFP

arb

Opozycja próbowała uniemożliwić głosowanie m.in. blokując dostęp do parlamentarnej mównicy. Parlamentarzyści opozycji używali również gwizdków i syren by uniemożliwić przyjęcie przepisów. W pewnym momencie parlamentarzyści zaczęli śpiewać hymn narodowy co opóźniło głosowanie. Ostatecznie jednak przepisy zostały przyjęte.

Na mocy zmian w prawie pracownik na Węgrzech może maksymalnie w ciągu roku pracować 400 godzin ponad ustawowy czas pracy (przed zmianami - 250). Ustawa liberalizuje też inne przepisy prawa pracy. Ma to być odpowiedź na brak rąk do pracy na Węgrzech - informuje AP.

Ponadto ustawa wprowadza trzyletni okres rozliczeniowy za przepracowane nadgodziny i umożliwia pracownikom wyrażanie zgody na pracę w nadgodzinach w bezpośrednich kontaktach z pracodawcą, z pominięciem zbiorowego układu pracy i związków zawodowych.

Węgierskie prawo jednocześnie nadal zabrania, by w tygodniu pracownik pracował dłużej niż przez 48 godzin.

Rząd wyjaśnia, że elastyczność rynku pracy jest tym, czego chcą inwestorzy - m.in. niemieccy producenci samochodów, których fabryki działają na Węgrzech. Ponadto, jak podkreślają politycy rządzącego krajem Fideszu, pracownicy będą mogli zarobić więcej za pracę w nadgodzinach.

Reklama
Reklama

Opozycja zarzuca, iż przy głosowaniu nad przepisami doszło do błędów formalnych, a skrajnie prawicowy Jobbik zapowiada demonstrację i apeluje do prezydenta Janosa Adera, by ten nie podpisywał nowelizacji ustawy.

Przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2019 r.

Polityka
Duńczycy pójdą do urn. Premier zachowa władzę dzięki Donaldowi Trumpowi?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Tajne „państwo w państwie”. Jak ajatollah Chamenei kieruje Iranem z podziemnego bunkru
Polityka
Viktor Orbán pisze do Wołodymyra Zełenskiego. Chce misji UE na Ukrainie
Polityka
Światowi przywódcy - komu ufamy, a komu nie? Spore zaskoczenia w sondażu CBOS
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama