Polityka

Rzym sięgnie po owce, by oszczędzić na kosiarkach?

stock.adobe.com
Władze Rzymu rozważają wykorzystanie owiec i innych zwierząt hodowlanych w roli "kosiarek". Zwierzęta miałyby - stosunkowo niskim kosztem - uporać się z przerośniętą trawą w miejskich parkach.

Na nagraniu umieszczonym na Facebooku, odpowiedzialna za kwestie związane z ochroną środowiska w mieście, Pinuccia Montanari powiedziała, że wywodząca się z Ruchu Pięciu Gwiazd burmistrz Wiecznego Miasta, Virginia Raggi, poparła ten pomysł.

- Dlaczego nie użyć owiec w celu dbania o trawniki, tak jak robią to w Berlinie? - pytała Montanari.

Urzędniczka dodała, że taki niezwykły sposób dbania o trawniki zastosowano już w Parco della Caffarella.

- Chcemy rozszerzyć ten pomysł na inne parki.

Borykające się z brakiem środków finansowych władze mają problem z utrzymaniem we właściwym stanie terenów zielonych w mieście.

Na podobny sposób skracania długości trawy zdecydowały się już władze Turynu, w którym również rządzi Ruch Pięciu Gwiazd.

Z pomysłu władz miasta kpi włoska opozycyjna Partia Demokratyczna. - Żegnajcie ogrodnicy i kosiarki - powiedział radny Enzo Foschi. - Oni (władze) już zastąpiły śmieciarki mewami, a teraz to. Co Ragii zrobi w sezonie letnym, by pozbyć się komarów - ściągnie do miasta gekony? - kpi radny.

Źródło: The Guardian

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL