Reklama

Jack Fairweather: Winston Churchill odwrócił się do Polski plecami

Jeśli odkryłem coś dla siebie z misji Pileckiego, to właśnie to, że warto angażować opinię publiczną w to, co się aktualnie dzieje. Przypominać, że na świecie toczą się wojny, w które mocno zaangażowany jest zachodni świat - mówi Jack Fairweather, brytyjski reporter wojenny.
Gdyby nie II wojna światowa, Pilecki byłby prawdopodobnie oficerem rezerwy, skromnym rolnikiem albo

Gdyby nie II wojna światowa, Pilecki byłby prawdopodobnie oficerem rezerwy, skromnym rolnikiem albo przedsiębiorcą. Nigdy byśmy o nim nie usłyszeli

Foto: Barney Jones

Plus Minus: Po raz pierwszy usłyszał pan o rotmistrzu Pileckim, dobrowolnym więźniu Auschwitz, którego raporty – obok raportów Karskiego – powiadomiły świat o Holokauście, kilka lat temu. Od razu chciał pan o nim napisać?

W 2013 roku przeczytałem raport Pileckiego, który nazywam raportem 1945 (spisany przez Pileckiego we Włoszech w 1945 roku, zbierający wcześniejsze – red.), przetłumaczony na angielski przez Jarka Garlińskiego. Pomysł po prostu zaczął kiełkować mi w głowie. Nabierałem odwagi, by zmierzyć się z tematem i opowiedzieć tę historię. Na początku spotkałem się z Andrzejem Pileckim, synem Witolda, i z Jarkiem Garlińskim.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama