fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

„Żywioły i maski”. Pani B. pełźnie na brzuchu

materiały prasowe
Kolekcja Grażyny i Jacka Łozowskich w Sopocie to jeden z najważniejszych prywatnych zbiorów sztuki polskiej. Jacek Łozowski, absolwent Politechniki Wrocławskiej, przedsiębiorca i deweloper, tworzy kolekcję już 50 lat. Na początku korzystał z podpowiedzi ojca, stomatologa, również miłośnika sztuki i kolekcjonera. Potem wciągnął w tę pasję żonę.

Zaczynał nie od sztuki dawnej, lecz współczesnej – od malarstwa kolorystów. Miał ambicje, żeby zebrać dzieła artystów, którzy należeli do tzw. Komitetu Paryskiego. Przyjmowali go w pracowniach m.in. Jan Cybis, przyjaźnił się z jego pierwszą żoną Hanną Rudzką-Cybisową. Oprócz prac przedstawicieli kierunku, który wykształcił się i zdominował polską sztukę w drugiej dekadzie dwudziestolecia międzywojennego, w zbiorze z czasem pojawiały się także prace innych artystów. W ten sposób powstała imponująca kolekcja okresu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego. Dużą jej część możemy oglądać w sopockiej Państwowej Galerii Sztuki.

Na wystawie można odnaleźć kolekcjonerskie rarytasy klasy muzealnej. Należą do nich bez wątpienia „Maski" Tadeusza Makowskiego. Umieszczone są zarówno na plakacie wystawy, jak i stanowią część tytułu ekspozycji „Maski i żywioły". Obraz utrzymany w ciepłej tonacji żółcieni i brązu zwraca uwagę na charakterystycz...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA