Reklama

Michał Szułdrzyński: Najsmutniejsza rocznica JP2

Mało chyba było tak smutnych rocznic jak ta, którą obchodziliśmy w tym tygodniu. Choć była wyjątkowa – 100 lat od narodzin Jana Pawła II, postaci o kilka klas przewyższającej naszą codzienność, ale też naszą historię. Była smutna, bo przypominała, jak bardzo brakuje go od 15 lat. I choć wciąż dla wielu osób jest wielkim autorytetem, choć na szczęście w pewnych środowiskach jego teksty wciąż są czytane i komentowane, to coraz wyraźniej widać fatalną sytuację, w jakiej znalazł się bez niego polski Kościół.
Michał Szułdrzyński: Najsmutniejsza rocznica JP2

Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

Dwa dni przed rocznicą miała miejsce premiera nowego dokumentu braci Sekielskich. Tym razem obyło się bez sugerowania odpowiedzialności Jana Pawła II za tolerowanie pedofilii. Ale film jest wstrząsający. Poraża bezduszny chłód instytucji kościelnych wobec dramatu osób, które w przeszłości były wykorzystywane seksualnie przez księży. To człowiek ma być drogą Kościoła, szczególnie ten skrzywdzony. Znów jednak wygrała źle rozumiana korporacyjność.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama