4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Autor, popularny swego czasu dziennikarz, ma dla Polski wiele sympatii. Widział już wcześniej sporo krajów podczas różnych podróży, dlatego nie jest łatwo mu zaimponować. Większość odwiedzanych miast jest dla niego po prostu zwyczajna. Jeśli coś go zachwyciło, to łowickie stroje, Huculszczyzna, Puszcza Białowieska, Wilno i oczywiście Kraków: najurokliwsze miasto w Europie. Lwów jest dlań ciekawy, acz nie wybitny.
W stylu Jerome'a K. Jerome'a, pełnym humoru i autoironii, Newman zdaje relacje z szaleńczej, wydawałoby się, wyprawy. Pomijając fakt, że tamtej Polski oczywiście już nie ma, to wiele z jego obserwacji pozostaje trafnych do dziś. Inne zdezaktualizowały się lub dezaktualizują na naszych oczach. Niektóre ktoś przeczulony mógłby uznać za krzywdzące, inne miło łechtać będą naszą dumę. Chciałoby się, by zwracał uwagę na to, co w Polsce nowoczesne i dobre, a on uparcie zaglądał w brudne zakamarki. Oczywiście, czasem przyjmuje tę brytyjską manierę białego mężczyzny wśród tygrysów. Sam raz podczas pewnej przygody we Lwowie nazywa się nawet „sahibem". Jest to jednak stosunkowo niegroźne, biorąc pod uwagę, że na pewno w młodości otrzymał potężną dawkę Kiplinga.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.