fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Paszporty covidowe

AFP
Rzadko kiedy moje niedotyczące polityki publikacje w „Rzeczpospolitej" wzbudzają takie echo, jak ostatni tekst o przyspieszeniu wydawania paszportów covidowych. Przypomnę, że apelowałem do rządu, by w kwestii paszportów nie przejmował się terminarzem negocjacji z Brukselą, ale zaczął je wydawać jak najszybciej. Właśnie to tempo wydało mi się najważniejsze, bo wiążę z nim – pewnie nie tylko ja – nadzieję na szybkie uruchomienie wyłączonych przez pandemię sfer życia społecznego i gospodarczego.

Rząd, w osobie premiera, zdaje się widzieć w pierwszej kolejności kwestię wolności podróżowania. To bez wątpienia ważny aspekt naszego życia, zwłaszcza w przededniu sezonu urlopowego, jednak – będę się upierał – nie najważniejszy. Dużo większy ciężar właściwy ma przywrócenie do życia przygniecionej przez covid gospodarki. Na brak przychodów cierpią całe branże. Nie tylko turystyka czy sektor restauracyjny. Także zaopatrzenie gastronomii czy związana z nią produkcja rolnicza. Cały olbrzymi sektor sportu i rekreacji. Galerie handlowe ze sprzedażą stacjonarną wszystkich dóbr, ich producenci, dostawcy, serwisanci etc. To setki tysięcy, jeśli nie miliony ludzi. Do tej pory w jakimś stopniu, dzięki tzw. helicopter money, wspomagało ich państwo. Ale bez końca tak przecież być nie może.

Państwo to podatki. A podatnicy to my sami. Tak naprawdę cierpiący przez covid biznes wspiera nie państwo, tylko my wszyscy, całość społeczeństwa. Z natury ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA