fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jan Wyrowiński: Byłem liberałem, ale zrobiłem rachunek sumienia

Jan Wyrowiński był w latach 2005–2007 członkiem gabinetu cieni PO, którego koordynatorem był Jan Maria Rokita. Odpowiadał tam za Skarb Państwa
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Gdy uchwalaliśmy konstytucję, nie miałem żadnych wątpliwości, że w przepisie dotyczącym małżeństwa chodzi o to, że jest ono związkiem kobiety i mężczyzny. Kropka - mówi Jan Wyrowiński, były poseł i senator UD, UW i PO.

Plus Minus: 10 kwietnia będziemy obchodzili dziesiątą rocznicę katastrofy smoleńskiej. Pamięta pan tamten dzień?

Doskonale. Dzień wcześniej kończyliśmy posiedzenie Senatu. Rozmawiałem jeszcze z wicemarszałek Krystyną Bochenek, a następnego dnia już nie żyła. Strasznie to przeżyłem, bo zginęło sporo moich znajomych i kolegów – Aram Rybicki, Janusz Krupski, Sebastian Karpiniuk. Długo mógłbym wyliczać. To był jeden z najbardziej dramatycznych momentów w historii III Rzeczypospolitej. Położył się cieniem na naszej polityce i do dzisiaj nie potrafimy się z tym uporać. To zacietrzewienie, ta zaciekłość w życiu publicznym, które teraz obserwujemy, mają swoje praźródło w katastrofie smoleńskiej.

Dlaczego doszło do takiego zacietrzewienia?

To miejsca i ta data aż się prosiły, żeby snuć spiskowe teorie w związku z katastrofą, i tak się stało. Na początku wydawało mi się, że robimy wszystko, co trzeba, na rzecz wyjaśnienia przyczyn katastrofy i g...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA