fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowanie relacji z głowonogiem

materiały prasowe
Narratorem nagrodzonego Oscarem dokumentu Pippy Ehrlich i Jamesa Reeda jest wychowany na Przylądku Dobrej Nadziei w RPA Craig Foster. W dzieciństwie uwielbiał poznawać podwodny świat, później jednak ze względu na pracę porzucił hobby. Po latach, przytłoczony obowiązkami i depresją, postanowił wrócić do fascynującej pasji tropiciela „trójwymiarowego lasu", bo tak Foster nazywa ocean. Przynosi mu to ukojenie.

Pewnego dnia podczas nurkowania spotkał ośmiornicę – swoją przyszłą przyjaciółkę i nauczycielkę. Zdobycie zaufania głowonoga wymagało czasu, dlatego Foster zaznacza: „chcę być bardziej jak zwierzę. Instynktownie wiedziałem, żeby nie zakładać pianki. Jeśli chcesz zbliżyć się do takiego środowiska, znacznie pomaga brak barier między tobą a środowiskiem". Film powstawał ponad osiem lat, podczas których Craig nakręcił ponad 3000 godzin materiału.




„Czego nauczyła mnie ośmiornica" jest nie tylko filmem przyrodniczym, ale też – co pewnie niektórych zdziwi – zgłębiającym meandry ludzkiej duszy dramatem psychologicznym. Oglądamy historię rocznej (towarzyszy jej licznik dni) znajomości człowieka i ośmiornicy. Dzięki niej właśnie Foster zrozumiał, co jest istotne w jego życiu. Nauczył się wrażliwości i – jak wynika z filmu – doświadczenie to pozwoli mu zbudować lepszą relację z synem. Głównym przesłaniem dokumentu jest jednak tworzenie właściwych relacji z n...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA