Reklama

Kampania Kidawy-Błońskiej zawieszona, bo PO czeka na szefa

Dopiero po wyborze nowego szefa największa partia opozycyjna ruszy do prezydenckiego boju z pełną prędkością.
Tomasz Simoniak (z lewej) lub Borys Budka (po prawej) będą decydować o pieniądzach na kampanię Małgo

Tomasz Simoniak (z lewej) lub Borys Budka (po prawej) będą decydować o pieniądzach na kampanię Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

Foto: PAP/ Paweł Supernak

Trudno o lepszy obrazek pokazujący obecną sytuację w Platformie Obywatelskiej niż środowa konferencja prasowa kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na temat konfliktu irańsko-amerykańskiego i reakcji polskich władz. W Sejmie, w miejscu gdzie zwykle odbywają się takie konferencje, Kidawa-Błońska była „flankowana" przez dwóch wiceprzewodniczących PO i jednocześnie najważniejszych rywali do objęcia schedy po Grzegorzu Schetynie. Stali obok niej Borys Budka i Tomasz Siemoniak.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama