fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Placówki medyczne

Inwestycje w przyszłość

Adobe
Mimo pandemii największe szpitale starają się nie wyhamowywać i inwestować w rozwój.

Pierwsze miejsce w zestawieniu szpitali z kontraktem większym niż 89 mln zł już drugi raz z rzędu przypada nie klinicznemu gigantowi z miasta wojewódzkiego, ale Szpitalowi Powiatowemu w Radomsku w województwie łódzkim.

Nie zatrzymać się

Dzięki swojej sławie placówka, położona 40 km od Częstochowy, 90 km od Łodzi i 180 od Warszawy, przyciąga pacjentów z całej Polski.

Czytaj także: "Liderzy zarządzania szpitalami publicznymi" - ranking

W szpitalu, liczącym 17 oddziałów i 480 łóżek, rocznie hospitalizowanych jest 20 tys. pacjentów, a 100 tys. korzysta z konsultacji w poradniach specjalistycznych. Kolejnych 20 tys. chorych rocznie przyjmuje szpitalny oddział ratunkowy (SOR).

Swoją popularność szpital zawdzięcza przede wszystkim doskonałej załodze i jej podejściu do pacjentów. Personel i dyrekcja starają się sprostać wszelkim wyzwaniom pojawiającym się na rynku medycznym i udziela im takich świadczeń, jakich potrzebują. Szpital z Radomska to ponad 210 świetnie wyszkolonych lekarzy, najnowocześniejszy sprzęt, nowoczesne laboratoria, a także certyfikaty zintegrowanego systemu zarządzania jakością. – Nasz szpital to miejsce, w którym specjaliści z wielu dziedzin medycyny, wyposażeni w nowoczesny sprzęt, mają możliwość wykorzystania swojej wiedzy i umiejętności dla dobra pacjentów – podkreśla dyrekcja.

Dodaje, że lecznica nastawiona jest na rozwój i systematyczne podnoszenie jakości, a zarządzający w ramach współpracy z samorządem miejskim oraz powiatowym, starają się o środki unijne na nowoczesny sprzęt i aparaturę medyczną. To dzięki funduszom z Unii Europejskiej udało się wdrożyć w Radomsku pakiet onkologiczny oraz jako czwarty szpital w województwie łódzkim uruchomić program koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży (KOC) oraz kompleksowej opieki nad pacjentem po zawale (KOS – Zawał).

W styczniu lecznica uzyskała dotację unijną w wysokości ponad 2,7 mln zł na wdrożenie e-usług: – Celem tego projektu jest zwiększenie dostępności do e-usług sektora ochrony zdrowia poprzez wdrożenie systemu IT oraz niezbędne zakupy sprzętowe w Powiatowym Szpitalu w Radomsku i u partnera – SP ZOZ PRO FAMILIA – wyjaśnia lecznica. Projekt ma być zrealizowany do końca tego roku.

Ale to niejedyna tegoroczna inwestycja. Do Szpitala Powiatowego w Radomsku trafił nowy sprzęt, przeznaczony do rehabilitacji pacjentów kardiologicznych, bo placówka pomimo pandemii stara się nie wyhamowywać i inwestować w rozwój.

Najwyższe kryteria

Od czterech lat szpitalem w Radomsku kieruje Piotr Kagankiewicz. – Gdy zostawałem dyrektorem zadłużenie sięgało 20 mln zł przy przychodach 60 mln zł. Dziś nasze zadłużenie to ok. 10 mln zł przy prognozowanych przychodach na koniec roku ok. 140 mln zł. Wartość kontraktu ma ogromny wpływ na efektywność zarządzania, bo przy bardzo szybkim wzroście kosztów rodzajowych trudno utrzymać jakość nie zwiększając przychodów. Chcemy utrzymywać jakość na najwyższym poziomie, więc nie mamy wyboru – musimy się rozwijać i zwiększać przychody – mówi dyrektor.

Jakość to również inwestycje w sprzęt. – Wartość sprzętu zakupionego przez ostatnie cztery lata sięga 30 mln zł. W większości są to środki zewnętrzne. Ludzie są najważniejsi, ale trzeba stworzyć im dobre, nowoczesne i zaawansowane technologicznie stanowisko pracy – konkluduje Piotr Kagankiewicz.

Jego zdaniem recepta na sukces jest prosta: to załoga i jeszcze raz załoga. – Budowanie zespołów ludzkich to proces, który ma charakter ciągły i nigdy się nie kończy. Są zespoły które można było skorygować, ale też takie, które całkowicie zostały wymienione. – W Radomsku jest wspaniała załoga, doskonale rozumiejąca grę zespołową, mająca świadomość, że albo wygramy jako zespół, albo przegramy jako jednostki, każdy z osobna – chwali się dyrektor zwycięskiej lecznicy.

Drugie miejsce wśród placówek z najwyższym kontraktem również zajmuje placówka z Łódzkiego – działający od ponad 20 lat Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, liczący 875 łóżek i rocznie przyjmujący ok. 90 tys. pacjentów.

– Gdy 11 lat temu stanowisko dyrektora obejmowała dr n. med. Monika Domarecka, placówka był w bardzo złej kondycji finansowej i wykazywała straty. Z roku na rok kondycja finansowa ulegała poprawie, a szpital rozwijał się, inwestował oraz przyłączał inne jednostki, tworząc jeden z największych szpitali klinicznych w Polsce – mówi Joanna Barden z działu organizacyjnego szpitala. Dziś CSK UM wykazuje zyski, a jego sytuacja finansowa jest stabilna.

– Dzięki łączeniu struktur uzyskuje coraz wyższy poziom rankingujący w NFZ i ma możliwość wyższego kontraktowania świadczeń, bo wzrasta nasza pozycja jako kontrahenta. Zyskujemy możliwość przesuwania środków oraz optymalizacji zatrudnienia – wylicza Joanna Barden. I podkreśla, że charakter wielospecjalistycznego szpitala klinicznego daje dużo większe możliwości diagnostyczne i lecznicze, a dyrekcja inwestuje w nowoczesny sprzęt diagnostyczny i terapeutyczny.

CSK UM bierze udział w komercyjnych i niekomercyjnych badaniach klinicznych, a także projektach finansowanych przez np. NCBiR, EIT Health czy resort zdrowia. – Bardzo ważne jest docelowe stworzenie wielospecjalistycznej jednostki działającej na poziomie ogólnopolskim, świadczącej usługi medyczne na najwyższym poziomie, wprowadzającej innowacyjne rozwiązania diagnostyczne oraz w sposób ciągły podnoszącej jakość świadczonych usług. Jednym z priorytetów jest również konsekwentna cyfryzacja we wszystkich obszarach działalności – wylicza Joanna Barden.

Już dwa lata temu CSK UM miał w planach rozwój i dalszą rozbudowę. Dziś szpital pracuje nieco inaczej. Ze względu na sytuacje epidemiologiczną musi skupić się na bezpieczeństwie pacjentów i personelu. W tym roku powstała pracownia wirusów oddechowych zakładu diagnostyki laboratoryjnej CSK UM – największa pracownia oznaczająca Covid -19 w województwie.

Otwarto też złożony z 60 gabinetów zespół poradni specjalistycznych.

W obiekcie znajdują się również pozwalający na przechowywanie materiału biologicznego Biobank, punkt pobrań oraz gabinety podstawowej opieki zdrowotnej.

W sierpniu tego roku do struktur CSK UM włączono Szpital Miejski im. L. Rydygiera. – Dzięki temu uzyskaliśmy dostęp do szerszych świadczeń medycznych w obrębie jednej dużej jednostki. Kobiety w ciąży oraz noworodki mają obecnie dostęp do pełnej diagnostyki, zarówno genetycznej, jak i laboratoryjnej , a także tomografii, rezonansu i wszelkich innych usług na najwyższym poziomie referencyjnym – wylicza Joanna Barden.

W kolejnych latach wraz z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi realizowany będzie drugi etap budowy Centrum Kliniczno-Dydaktycznego. W najbliższych trzech latach mają tu powstać m.in. oddziały: onkologii ogólnej, chirurgii onkologicznej, ginekologii onkologicznej, urologii, medycyny paliatywnej, chemioterapii (stacjonarny i dzienny), geriatryczny, położniczy czy neonatologii.

CSK UM chce również wdrożyć nowoczesne rozwiązania informatyczne, które ułatwią pracę personelowi, a tym samym usprawnią proces obsługi pacjenta. Jak zapewnia dyrekcja, tylko w tym roku koszt inwestycji teleinformatycznych przekroczył 15 mln zł.

Jedyni w województwie

Na trzeciej pozycji uplasował się Szpital Uniwersytecki nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy, największa publiczna placówka systemu ochrony zdrowia nie tylko w Bydgoszczy, ale w województwie kujawsko-pomorskim, w którym rocznie hospitalizowanych jest ok. 40 tys. pacjentów, a kolejne 200 tys. korzysta z poradni specjalistycznych. Rocznie przeprowadza się tu 16 tys. operacji chirurgicznych, 80 transplantacji, 900 tys. badań laboratoryjnych i 20 tys. dializoterapii.

Placówka, dla której organem tworzącym jest Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, jako jedyna w województwie dysponuje oddziałem transplantacji szpiku kostnego. Oddział jest częścią Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii.

Szpital, któremu patronuje prof. Antoni Jurasz, współtwórca polskiej laryngologii, ma w swojej strukturze jedyne w województwie centrum urazowe z lądowiskiem dla helikopterów. Centrum zabezpiecza zdrowotnie około miliona osób, które mogą do niego dotrzeć w ciągu maksymalnie 1,5 godziny.

Nowe sale i sprzęt

– Naszym priorytetem jest realizacja projektów badawczych w powiązaniu z udzielaniem świadczeń zdrowotnych i promocją zdrowia. Misję dydaktyczną realizujemy, wykorzystując najlepszych lekarzy specjalistów oraz najnowocześniejsze metody nauczania. Są tu hospitalizowane przypadki z medycznego punktu widzenia najtrudniejsze, wymagające wysokospecjalistycznej wiedzy i znakomitego sprzętu. Oprócz realizacji wysokospecjalistycznych procedur medycznych, naszym zadaniem – jako szpitala uniwersyteckiego – jest również kształcenie przed- i podyplomowe kadry medycznej, a także działalność naukowa i badawcza, która ma na celu rozwój medycyny oraz poprawę jakości leczenia – podkreśla dyrekcja bydgoskiej lecznicy.

Jedną z większych inwestycji, jaką udało się skończyć w tym roku, była przebudowa pomieszczeń dawnego bloku operacyjnego oraz doposażenie reorganizowanej Kliniki Kardiologii oraz pracowni diagnostycznych. Przebudowa nowych obiektów Kliniki Kardiologii objęła pomieszczenie dawnego bloku operacyjnego zlokalizowane na I piętrze oraz parterze budynku diagnostyczno-zabiegowego.

W ramach projektu utworzone zostały nowe obszary: diagnostyczny, zabiegowy oraz opieki nad pacjentem. Powstała też nowa hybrydowa sala operacyjna. Pojęcie to odnosi się do sal operacyjnych, w których mogą być równocześnie prowadzone interwencje wewnątrznaczyniowe i tradycyjne zabiegi chirurgiczne. Wykorzystanie osiągnięć współczesnej technologii w sterylnym środowisku pozwala wykonywać skomplikowane zabiegi bez konieczności przewożenia pacjenta z pracowni angiografi i na blok operacyjny. Zwiększa to bezpieczeństwo i umożliwia szybką reakcję w przypadku jakichkolwiek powikłań.

Nową salę wyposażono w najwyższej klasy angiograf Artis Q firmy Siemens Healthineers. Przy projektowaniu systemu angiografi i Artis Q inżynierowie mieli przede wszystkim jeden cel: jak najlepszą jakość obrazowania przy możliwie największym ograniczeniu szkodliwej dawki promieniowania.

Coraz bardziej skomplikowane i coraz dłuższe procedury medyczne zwiększają narażenie pacjenta i personelu medycznego na działanie promieniowania.

Nowe pomieszczenia Kliniki Kardiologii zostały oddane już do użytku. Wartość projektu to ponad 15 mln zł.

Pandemia wpłynęła na działalność szpitala i jego przychodni. – Możliwość realizacji wybranych porad ambulatoryjnych w trybie teleporad została bardzo dobrze przyjęta zarówno przez pacjentów, jak i realizujący je personel. Nowe zasady, jakie zaproponowaliśmy naszym pacjentom: wejścia do obiektów szpitala – 15 min przed planowaną wizytą, planowanie wizyt na konkretną godzinę czy też dedykowane ramy czasowe i zasady odwiedzin, niewątpliwie wpłynęły na uporządkowanie naszej działalności – mówi dr n. o zdr. inż. Jacek Kryś, dyrektor bydgoskiego szpitala.

Przyznaje, że pomimo wielokrotnych prób nigdy dotąd nie udało się tych zasad wdrożyć w szpitalu w 100 proc. – Musimy zrobić wszystko, aby ten organizacyjny dorobek i idący w ślad za nim ład, zachować na zawsze – dodaje dyrektor Kryś.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA