Reklama

Papież Franciszek znowu omija ojczyznę

Pochodzący z Argentyny Franciszek po raz piąty odwiedza Amerykę Łacińską. Ale znów nie zawita w swoje rodzinne strony.

Aktualizacja: 15.01.2018 22:30 Publikacja: 15.01.2018 18:51

Buenos Aires. Argentyńczycy swojego papieża mogą tu oglądać tylko na plakatach

Buenos Aires. Argentyńczycy swojego papieża mogą tu oglądać tylko na plakatach

Foto: AFP

Franciszek będzie w Chile do czwartku, potem jedzie jeszcze do Peru. Nie mogąc się doczekać Ojca Świętego w ojczyźnie, dziesiątki tysięcy Argentyńczyków wyruszyły do sąsiedniego Chile, by wziąć udział w mszach i spotkaniach z Ojcem Świętym.

Młodzież, Castro i Morales

Wizyta papieża w Chile oznacza, że spośród krajów sąsiadujących z Argentyną nie odwiedził on już tylko Urugwaju. Jako papież był już w Boliwii, Paragwaju i Brazylii. Po wizycie w Peru, w Ameryce Południowej zostaną mu (poza ojczyzną) jeszcze Wenezuela - która jest na liście zaplanowanych wyjazdów, ale jeszcze bez terminu - oraz małe kraje: Surinam i Gujana.

Można powiedzieć, że papież krąży wokół ojczyzny i nie może do niej dotrzeć.

W lipcu 2013 r., przeszło dwa lata po wyborze na papieża, były arcybiskup Buenos Aires Jorge Mario Bergoglio był na Światowych Dniach Młodzieży w Brazylii. W następnym roku odwiedził Boliwię, Ekwador i Paragwaj.

Potem odbył pielgrzymki do latynoskich krajów poza Ameryką Południową - na Kubę (był tam dwukrotnie) i do Meksyku. A we wrześniu 2017 r. złożył wizytę w południowoamerykańskiej Kolumbii - znowu bez zahaczenia o Argentynę.

Reklama
Reklama

Papież spotykał się z bardzo kontrowersyjnymi przywódcami latynoskimi: Kubańczykiem Fidelem Castro i Boliwijczykiem Evo Moralesem. Ten ostatni dał mu prowokacyjny prezent: krucyfiks w kształcie sierpa i młota.

Troje krytykowanych prezydentów

Najwyraźniej papież nie chce się natomiast spotykać z politykami argentyńskimi.

Jak pisał brytyjski „Catholic Herald", papież nie uchodzi za zwolennika centrowego prezydenta Mauricia Macriego - a nawet podobno papież i prezydent Argentyny osobiście się nie lubią. W jeszcze gorszych stosunkach miał być z małżeństwem Kirchnerów – Cristiną Fernandez (stała na czele państwa w latach 2007–2015) i Nestorem (2003–2007).

Jako głowa Kościoła argentyńskiego – pisze „New York Times" – w mało zawoalowany sposób krytykował korupcję i biedę w rządzonym przez nich kraju.

Inaczej niż Jan Paweł II i Benedykt XVI

Poprzednicy Franciszka nie tylko nie unikali odwiedzania swoich ojczyzn, ale nawet je wyróżniali.

Benedykt XVI swoją pierwszą podróż zagraniczną, w 2005 roku, odbył do Niemiec (do Kolonii - pojechał przede wszystkim na odbywające się tam Światowe Dni Młodzieży). Z drugą pielgrzymką pojechał do Polski, a z czwartą znowu do ojczyzny, tym razem w rodzinne strony - do Bawarii, gdzie spotkał się z bratem i odwiedził grób rodziców. Po raz trzeci był w Niemczech w 2011 roku, półtora roku przez złożeniem rezygnacji.

Reklama
Reklama

Jan Paweł II w czasie 104 pielgrzymek zagranicznych najczęściej, dziewięć razy, odwiedzał swoją ojczyznę. Na drugim miejscu była Francja (osiem wizyt), na trzecim USA (siedem). W Polsce złożył drugą z zagranicznych wizyt (2-10 czerwca 1979) (pierwsza była pielgrzymka do Dominikany i Meksyku - 25 stycznia - 1 lutego 1979).

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama