Reklama

Papież Franciszek prosił na kolanach o pokój. "Proszę was jak braci"

Jak informuje „New York Times”, papież Franciszek padł do nóg przywódcom Sudanu Południowego, prosząc ich o zachowanie pokoju. - Niestrudzenie będę powtarzać, że pokój jest możliwy - zaznaczył.

Aktualizacja: 12.04.2019 11:04 Publikacja: 12.04.2019 10:54

Papież Franciszek prosił na kolanach o pokój. "Proszę was jak braci"

Foto: AFP

adm

Papież Franciszek wziął udział w rekolekcjach zorganizowanych 10 i 11 kwietnia w Domu św. Marty w Watykanie dla władz cywilnych i kościelnych Sudanu Południowego.

Reklama
Reklama

Jak informuje „New York Times”, na zakończenie spotkania papież Franciszek ukląkł przed sygnatariuszami zawartego we wrześniu ubiegłego roku w Addis Abebie układu pokojowego dla Sudanu Południowego, prezydentem oraz trojgiem wiceprezydentów. Ojciec święty pocałował stopy prezydenta republiki Salvy Kiira Mayardita oraz byłego wiceprezydenta, późniejszego lidera rebelii Rieka Machara, a także trzech innych polityków. 

Czytaj także: "Papież Franciszek jest inny niż księża, których znamy"

 

 

Reklama
Reklama

 

 

W przemówieniu, które wygłosił do liderów pogrążonego w kryzysie oraz ubóstwie Sudanu Południowego papież mówił, że pokój jest możliwy. Apelował do nich także, by podjęli wszelkie możliwe starania, aby do niego doprowadzić oraz wezwał, by uszanowano zawieszenie broni i zobowiązanie do planowanego na przyszły miesiąc utworzenia rządu jedności. - Niestrudzenie będę powtarzać, że pokój jest możliwy. Ale ten wielki dar Boży jednocześnie jest mocnym zaangażowaniem ludzi, którzy odpowiedzialni są za swój naród - powiedział papież Franciszek. Ojciec święty zapewnił również, że jest blisko całej ludności Sudanu Południowego, przede wszystkim chorych oraz uchodźców. - Pamiętajcie, że wraz z wojną traci się wszystko - zaznaczył. - Z serca pragnę, aby zakończyły się działania wojenne i aby rozejm był szanowany - dodał. - Proszę was jak braci, abyście pozostali w pokoju. Proszę z całego serca, pozwólcie nam iść naprzód. Będzie wiele problemów, ale one nas nie pokonają, rozwiążemy wasze problemy - podkreślił papież i dodał, że ”nadzieją jest to, że będzie mógł udać się niebawem, z Bożą łaską, do ich umiłowanego kraju”. 

W rekolekcjach wzięli udział między innymi Salva Kiir Mayardit, obecny prezydent kraju oraz członkowie Prezydencji Republiki Sudanu Południowego, którzy na mocy porozumienia pokojowego, podpisanego we wrześniu ubiegłego roku w Addis Abebie, 12 maja obejmą oficjalnie swoje stanowiska: wiceprezydenci Riek Machar Teny Dhurgon, Taban Deng Gai i Rebecca Nyandeng De Mabio, wdowa po dawnym przywódcy południowosudańskim Johnie Garangu. Podczas spotkania obecni byli również członkowie Rady Kościołów Sudanu Południowego.

W 2011 roku Sudan Południowy odłączył się od Sudanu. Prezydentem został Salva Kiir, który do tej pory sprawuje tę funkcję. Gdy w 2013 roku nieudany zamach stanu przeprowadził odsunięty przez Kiira od władzy jego rywal, wiceprezydent Riek Machar, który sformował wojska rebelianckie, konflikt wewnętrzny rozgorzał. 

 

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama