fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Marek Kobylański: Potrzebny nowy ład legislacyjny

Fotorzepa/JerzyDudek
Brak precyzji w przepisach podatkowych po raz kolejny utrudnia przedsiębiorcom życie. Biznes i urzędnicy nadają na zupełnie różnych falach. A konsekwencje związane z niedoróbkami oczywiście poniosą firmy.

Tak długo przygotowywany estoński CIT nie stał się przebojem na liście rządowych udogodnień podatkowych. Jak przyszło co do czego, to przedsiębiorcy nie bardzo wiedzieli, jak zastosować nowe rozwiązania, i w efekcie niewielu na nowe rozliczenie się zdecydowało. O ile z estońskiego CIT firma może skorzystać, ale nie musi, o tyle inaczej jest w przypadku przepisów dotyczących strategii podatkowych. W tym przypadku firmy o odpowiednio dużych obrotach muszą zastosować się do nowych przepisów.

Czytaj także:

Niestety, znów się okazuje, że przygotowywane długo przepisy są niejasne. Przedsiębiorcy i eksperci, którzy muszą je opracowywać, mają sporo wątpliwości. Może być trudno ich przekonać, żeby się nie przejmowali, bo czasu jest jeszcze dużo – pierwsze sprawozdanie z realizacji strategii podatnicy powinni opublikować do końca tego roku. Niestety, opierając się na wieloletnich doświadczeniach, przedsiębiorcy wiedzą, że nawet jak czasu na wprowadzenie nowych rozwiązań wydaje się dużo, to i tak często tuż przed ich wejściem w życie (a często nawet po) o wielu rzeczach się zapomni, czegoś nie doprecyzuje, coś wymagać będzie wyjaśnień urzędowych itd. A konsekwencje związane z niedoróbkami w przepisach oczywiście poniosą przedsiębiorcy, bo przecież urzędnikom albo wszystko wydaje się jasne, albo czas im biegnie wolniej niż przedsiębiorcom i według nich jest jeszcze pora, żeby poprawić w przepisach to, co może spowodować kłopoty dla podatników. To jak nadawanie na zupełnie różnych falach.

Wkrótce czekają nas kolejne zmiany w podatkach, które rząd przygotował w tzw. Nowym Ładzie. Chodzi o propozycje zmian w wielu dziedzinach życia społecznego i gospodarczego. Oby nowym przepisom towarzyszył też nowy ład w jakości przygotowywanego prawa, tak żeby firmy i obywatele zrozumieli, co rząd miał na myśli, nakładając na nich takie, a nie inne, obowiązki.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA