fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Wynalazca się nie poddaje. Będzie druga próba przelotu nad kanałem La Manche

AFP
Francuski wynalazca Franky Zapata zapowiedział, że w najbliższych dniach ponownie będzie próbował przelecieć nad kanałem La Manche na skonstruowanej przez siebie latającej desce.

Dzisiejsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Franky Zapata wpadł do morza podczas próby międzylądowania. Francuz planował pokonać całą trasę w ciągu 20 minut.

Po powrocie do francuskiego Boulogne-sur-Mer powiedział dziennikarzom, że jest rozczarowany. - Teraz jestem pewien, że jeszcze tu wrócę - mówił.

- Nie wiem kiedy, w najbliższych dniach - dodał. Stwierdził, że data będzie zależała od czasu potrzebnego na naprawę zniszczonego sprzętu. Dodatkowo Zapata będzie musiał wypełnić formalności związane ze swoją próbą.

- Cala elektronika jest zniszczona. Musimy przeanalizować, jak doszło do awarii i za kilka dni wrócić silniejsi - powiedział.

Zapata chciał przelecieć nad kanałem La Manche w 110. rocznicę pierwszego lotu samolotem nad kanałem, którego 25 lipca 1909 r. dokonał Louis Bleriot.

Wynalazca twierdzi, że jego flyboard może osiągnąć prędkość nawet 190 km na godzinę i może bez lądowania lecieć przez ok. 10 minut. Zasilany jest paliwem lotniczym.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA