fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Dwór popadający w ruinę nie przestaje być zabytkiem - wyrok NSA

Fotorzepa, Robert Gardziński
Zły stan techniczny i postępujące zniszczenie nie może spowodować skreślenia dworu z rejestru zabytków.

Dworek w Tarnowie, jeden z trzech dworków podmiejskich z pierwszej połowy XIX w., został wpisany w 1976 r. do wojewódzkiego rejestru zabytków ze względu na wartości architektoniczne.

Właściciel budynku wystąpił do ministra kultury i dziedzictwa narodowego o skreślenie obiektu z rejestru zabytków. Uzasadnił to złym stanem technicznym budynku i brakiem możliwości poniesienia kosztów remontu, który w istocie byłby rekonstrukcją.

Zdaniem wnioskodawcy dworek w obecnym stanie nie przedstawia żadnej wartości historycznej, artystycznej czy naukowej. Wskutek braku środków i zainteresowania konserwatora zabytków oraz miejscowych władz stał się ruiną, grożącą dalszym zawaleniem. W środku wyrosło drzewo, podłoga nie istnieje, zabytkową stolarkę okienną zniszczyły korniki, a rzekomo zabytkowe piece pochodzą z lat 50. XX w.

Minister odmówił. Uznał, że mimo katastrofalnego stanu technicznego dworek ma wciąż walory architektoniczne, z powodu których został wpisany do rejestru zabytków. Możliwe jest jego odrestaurowanie, gdyż według opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa nie uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości artystycznej, historycznej czy naukowej. A tylko to, a nie zły stan techniczny jest ustawową przesłanką skreślenia z rejestru.

Wnioskodawca zaskarżył decyzję ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a następnie skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jego zdaniem biegli powinni ustalić, czy nie nastąpiła śmierć techniczna budynku i czy dla jego dalszego istnienia konieczne jest wzniesienie go na nowo – co uzasadniałoby wykreślenie z rejestru zabytków. Wobec stwierdzenia śmierci technicznej i groźby kompletnego zawalenia dalsze utrzymywanie budynku w rejestrze zabytków byłoby fikcją.

Obie skargi zostały oddalone. WSA i NSA przypomniały, że zgodnie z ustawą o ochronie zabytków, zabytki nieruchome będące dziełami architektury i budownictwa podlegają ochronie i opiece bez względu na stan ich zachowania. Zły stan techniczny obiektu, który może uzasadniać jego rozbiórkę ze względu na przepisy prawa budowlanego, nie jest ustawową przesłanką skreślenia z rejestru zabytków – uznał NSA.

Mimo złego stanu zachowania dworek nie uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości artystycznej, historycznej czy naukowej. Zgodnie z opinią Narodowego Instytutu Dziedzictwa, zaakceptowaną przez ministra kultury, dworek może zostać uratowany w wyniku remontu i adaptacji do nowych funkcji użytkowych.

Już raz mieszkańcy próbowali zrzucić się na remont, ale nie wyszło. Jesienią 2017 r.znalazł się natomiast przedsiębiorca, który odkupił dworek i zamierza go wyremontować. Podjęto już pierwsze prace.

Sygnatura akt: II OSK 896/16

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: d.frey@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA