fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Nie żyje Paweł "Kelner" Rozwadowski

rp.pl
Odszedł Paweł „Kelner” Rozwadowski, jeden z architektów polskiego punk rocka i reggae. Lider kultowego zespołu Deuter, współzałożyciel Izraela. Nagrywał z Dezerterem i Robertem Brylewskim.

W niedzielę rano 11 października 2020 r. zmarł Paweł „Kelner” Rozwadowski, poinformowała w mediach społecznościowych basistka Małgorzata „Tekla” Tekiel.

„Muzyka punk jak i wiele innych stylów muzycznych ma rację bytu i cały czas jest grana. Punk jako postawa, jest kwestią wyboru osobistego. To nie styl czy wygląd, to sposób myślenia.” - mówił Paweł „Kelner” Rozwadowski, który współtworzył scenę punkową w Polsce i był współzałożycielem Izraela, najpopularniejszego krajowego zespołu reggae.

Jako nastolatek „Kelner” powołał do życia w 1978 roku zespół Fornit. Grupa zasłynęła piosenką „Lepsza kiła od IŁ-a” będącą kąśliwym komentarzem do tematu sowieckich samolotów. Za wykonanie utworu grupa dostała ogólnopolski zakaz występów i wkrótce potem zakończył działalność. Fornit był jednym z pierwszych polskich zespołów, który otrzymał zakaz działalności w PRL.

„Kelner” wkrótce stworzył zespół No Price, a następnie powołał do życia legendarną grupę Deuter. Na debiutanckiej płycie Deutera „1987” znalazły się tak ważne utwory dla polskiej kultury jak m.in.: „Piosenka o mojej generacji”,  „Totalna destrukcja”,  „Nie ma ciszy w bloku”. „Kelner” często zmieniał skład Deutera, w którym występowali tak uznani muzycy jak m.in.: Robert Sadowski, Tomasz „Kciuk” Jaworski, Tony Kinsky, Piotr Nalepa, Tadeusz Kaczorowski, Piotr „Fala” Falkowski, Piotr „Samohut” Subotkiewicz, Małgorzata „Tekla” Tekiel. Z grupą współpracowali również: Aleksander Korecki i Milo Kurtis.

W 1983 roku „Kelner” z Robertem Brylewskim powołali do życia legendarną już grupę Izrael, z która nagrał kultowy już album „Biada, biada, biada”, ze słynnym utworem „Rastaman nie kłamie”. Grupa koncertowała m.in. obok Misty in Roots. Wkrótce „Kelner” opuścił zespół, ale wrócił do grupy po latach i zrealizował z nią krążek „Dża Ludzie”.

Rozwadowski jako jeden z pierwszych przeszczepił na polski grunt muzykę rap, afrobeat (Deuter), reagge (Izrael), czy ambitną muzykę techno (Max i Kelner).

Przez krótki czas występował z grupą Dezerter, z która nagrał ponownie utwory grupy Deuterem na płycie: „Deuter”.

Jest autorem wysoko ocenianej książki: "To zupełnie nieprawdopodobne". Pracował w mediach. Koncertował solo, okazjonalnie z Deuterem. Przygotował nowy materiał, ale w rozmowie z „Rzeczpospolitą” 24 sierpnia 2019 roku mówił: „Nie wiem czy samemu jest sens wydawać płytę. Zrobić nagrania tak i wypuścić je w świat, owszem. Internet jest do tego świetnym polem. Ale ja już się nie napinam na nowe materiały i nowe płyty.”

Nie bał się komentować otaczającej rzeczywistości.  

„Kelner” chorował na nowotwór i zapalenie płuc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA