Reklama

Mieszkań będzie mniej i będą droższe

Firma JLL prognozuje drugi rok korekty na rynku pierwotnym.

Publikacja: 25.04.2019 12:57

Mieszkań będzie mniej i będą droższe

Foto: materiały prasowe

Dalszy, mocniejszy spadek liczby mieszkań wprowadzanych przez deweloperów na rynek, w konsekwencji drugi z rzędu rok spadku sprzedaży, a także dalszy, choć już nie tak dynamiczny, wzrost cen lokali – to scenariusz firmy doradczej JLL Reas na ten rok.

Analitycy szacują, że w 2019 r. w sześciu największych aglomeracjach deweloperzy sprzedadzą 58-59 tys. mieszkań, o 10 proc. mniej rok do roku. W 2018 r. sprzedaż skurczyła się o 11 proc., do 64,9 tys. lokali i był to pierwszy rok korekty po pięciu latach boomu (wtedy liczba transakcji rosła o średnio 18,9 proc. rocznie).

W 2018 r. spadek sprzedaży był tłumaczony głównie kłopotami po stronie podaży – wzrostem kosztów wykonawstwa oraz opóźnieniami natury administracyjnej, spotęgowanymi wyborami samorządowymi. To pociągnęło za sobą wzrost cen mieszkań. W ostatnich dwóch kwartałach nastąpiła zauważalna poprawa pod względem wprowadzania mieszkań do sprzedaży – dzięki stabilizacji na rynku budowlanym. Również tempo wzrostu cen mieszkań wyhamowało. To jednak nie przełożyło się na istotną poprawę sprzedaży w I kwartale 2019 r. Nabywców znalazło w tym czasie 16,5 tys. mieszkań, o 10 proc. mniej rok do roku i tyle samo kwartał do kwartału. Zdaniem analityków, kurczy się popyt inwestorów na mieszkania na wynajem, kupowane najczęściej jako lokata wolnej gotówki – rosnące ceny zmniejszają rentowność najmu.

Według obliczeń JLL Reas, średnie ceny mieszkań w ofercie na stołecznym runku urosły do 10 tys. zł za mkw. co oznacza 14,6-proc. wzrost w ciągu dwunastu miesięcy.

W Trójmieście ceny ustabilizowały się względem IV kwartału ub.r. na poziomie 8,9 tys. zł - to o 9,9 proc. więcej niż rok wcześniej.

Reklama
Reklama

W Krakowie ceny ustabilizowały się na poziomie 7,7 tys. zł – w ciągu roku urosły o 10,6 proc.

We Wrocławiu zanotowano dalszy wzrost, do 7,7 tys. zł – w ciągu dwunastu miesięcy oznacza to zwyżkę o 11,3 proc.

W Poznaniu ceny ustabilizowały się na poziomie 7,3 tys. zł – to o 7,7 proc. więcej rok do roku.

W Łodzi urosły do 5,9 tys. zł, w skali roku zwyżka sięgnęła 8 proc.

Na głębszą korektę cen, zdaniem analityków, nie ma co liczyć. Popyt jest relatywnie stabilny, napędzany niskimi stopami procentowymi, a jeśli chodzi o podaż, przewidywane jest dalsze obniżenie. W 2019 r. w ofercie ma się pojawić 58,6 tys. mieszkań, to o 11 proc. mniej rok do roku – dla porównania w 2018 r. spadek sięgał 2,3 proc.

Warto zauważyć, że Łódź i Poznań to dalej rynki rosnące, które na początku br. zanotowały kwartalne rekordy, odpowiednio 1,7 tys. i 1,3 tys. sprzedanych lokali.

Reklama
Reklama

- Polski rynek deweloperski wciąż funkcjonuje na bardzo wysokich obrotach. Choć w większości miast sprzedaż zmalała w porównaniu z rekordami odnotowywanymi w 2017 r., to polskie metropolie pozostają na tle innych miast w regionie i Europie liderami w liczbie mieszkań budowanych na sprzedaż – zaznacza Kazimierz Kirejczyk, wiceprezes JLL. - Kluczowa dla stabilności sektora jest równowaga między popytem a podażą i to właśnie ona przez ostatnie lata zapewniała wzrost polskiej mieszkaniówce. Z punktu widzenia elastyczności podaży, kluczowe będą planowane zmiany legislacyjne, w tym m. in. planowane przywrócenie możliwości nabywania gruntów rolnych w granicach miast i nowa ustawa o planowaniu przestrzennym. Po stronie popytu czynnikiem hamującym mogą być kolejne wzrosty cen, nieuniknione przy dalszym ograniczaniu podaży - podsumowuje.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama