fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Deweloperzy pójdą na rekord?

Słoneczne Stabłowice
materiały prasowe
Ceny mieszkań idą w górę, bo drożeją działki i materiały budowlane. Rynek się załamie?

Czy w tym roku deweloperzy znów odnotują rekordowe wyniki? Jakie czynniki o tym zadecydują? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl:

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates:

W tym roku spodziewamy się dalszego rozwoju rynku mieszkaniowego. Wpłynie na to kilka czynników. Sytuacja gospodarcza sprzyja inwestorom. Niskie stopy procentowe zachęcają do inwestowania kapitału w nieruchomości. O dobrej sytuacji ekonomicznej świadczy choćby spadające bezrobocie i rosnące płace. Polskie społeczeństwo bogaci się, szczególnie młodzi ludzie, którzy migrują do dużych miast w poszukiwaniu pracy i większych możliwości rozwoju. Przeprowadzki wiążą się z poszukiwaniem mieszkań.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu J.W. Construction:

Liczymy, że dobra koniunktura utrzyma się również w tym roku. Sprzyjają jej stabilny wzrost gospodarczy, deficyt mieszkań, rekordowo niskie bezrobocie, rosnące wynagrodzenia oraz utrzymujące się niskie stopy procentowe, które zachęcają Polaków do inwestowania oszczędności właśnie w nieruchomości.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper:

Obserwujemy ciągły rozwój dużych miast, do których napływają studenci, pracownicy z mniejszych miast i z zagranicy. Te osoby będą decydowały się na zakup mieszkania albo będą korzystały z oferty najmu. Zwiększa się także siła nabywcza Polaków. Odpowiada za to między innymi wzrost płac oraz niskie oprocentowanie kredytów, dzięki któremu są one dostępne dla większej liczby osób. Niskie stopy procentowe sprzyjają inwestowaniu w mieszkania na wynajem, co jest pewną i korzystną lokatą kapitału.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic:

Deweloperzy rozpoczynają budowę nowych osiedli i planują wprowadzenie na rynek wielu inwestycji, co spowoduje utrzymanie dotychczasowej dynamiki sprzedaży. Nic nie wskazuje, żeby zainteresowanie zakupem mieszkań się zmniejszyło. Nie ma oznak pogorszenia sytuacji gospodarczej ani potwierdzonych informacji o podwyżkach stóp procentowych. Rok 2018 powinien przynieść podobne wyniki sprzedaży.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest:

W 2018 roku dynamika rozwoju rynku mieszkaniowego powinna się utrzymać na podobnym poziomie, jak w roku ubiegłym. Jeśli chodzi o klientów, kończący się program "MdM" nie wywoła zamieszania na rynku, o czym ostatnio dość intensywnie spekulowano. Jedynym zagrożeniem może być wzrost cen mieszkań spowodowany rosnącymi kosztami realizacji inwestycji i drogimi w zakupie działkami. Z drugiej strony polskie społeczeństwo na przestrzeni ostatnich lat się bogaci, dlatego nie spodziewamy się załamania tendencji wzrostowej na rynku mieszkaniowym.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa:

Dynamika rozwoju rynku mieszkaniowego utrzyma się na dotychczasowym poziomie lub nieznacznie przyspieszy. Rozwój gospodarczy kraju przekłada się na wzrost zamożności mieszkańców, w związku z tym również na zwiększenie liczby transakcji na rynku mieszkaniowym. Program Mieszkanie dla Młodych jest wygaszany, a jeszcze w tym roku wdrożony zostanie nowy program Mieszkanie+, który ma wprowadzić na rynek mieszkania na wynajem z opcją dojścia do własności. Prawdopodobny jest początek wzrostu stóp procentowych. Wciąż widoczna jest niesłabnąca aktywność deweloperów budujących nowe mieszkania. Tak w skrócie można opisać najbliższy rok na rynku nieruchomości mieszkaniowych.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service:

Przewidujemy, że na początku 2018 nastąpi szybki wzrost na rynku nieruchomości, później zaś możemy oczekiwać znacznego spadku popytu. Ceny mieszkań już są wysokie, a jeśli nadal będą rosnąć klientów będzie coraz mniej. Jednak to niejedyny czynnik zmieniający dynamikę rozwoju na rynku mieszkaniowym. Ciągły wzrost kosztów budowy, zakończenie programu MdM, nowy program rządowy Mieszkanie+ z pewnością nie pozostaną bez echa dla branży.

Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska:

Rynek nieruchomości rośnie i w najbliższych miesiącach to zjawisko się nie zmieni. Otoczenie, w którym działamy my deweloperzy, dynamicznie się zmienia. Ten rok może być z tego powodu nieco większym wyzwaniem dla inwestorów niż poprzednie. W 2018 roku trendem, który niezmiennie będzie oddziaływał na branżę nieruchomości bez wątpienia będzie zwiększające się zagęszczanie w centrach miast. Deweloperzy będą dążyć do tego, by budować w okolicach centrów, które są atrakcyjne dla wielu klientów. Nie bez znaczenia jest fakt, że działki pod budowę nowych osiedli drożeją, a ich liczba została ograniczona przez regulacje dotyczące obrotu ziemią rolną. Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa utrudniła, a nawet uniemożliwiła niektórym deweloperom zakup działek pod inwestycję w wielu lokalizacjach. Jeśli deweloperzy będą chcieli utrzymać marże na dotychczasowym poziomie, zapewne będą zmuszeni do stopniowego podnoszenia cen ofertowych nowych nieruchomości.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment:

Pod względem dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego rok 2018 powinien być podobny do roku 2017. Wynika to głównie z utrzymującej się dobrej sytuacji gospodarczej w kraju, bogacenia się społeczeństwa i wciąż dostępnych kredytów, a także chęci lokowania pieniędzy w nieruchomościach. Szczególnie widoczne jest to w dużych miastach, jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań, czy na Górnym Śląsku.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp:

Z optymizmem patrzymy na ten rok. Widzimy niesłabnące zainteresowanie klientów poszukujących mieszkań dla siebie i pod inwestycje. To zasługa niskich stóp procentowych, niskiego bezrobocia, rosnących wynagrodzeń i ogólnie dobrej kondycji gospodarki. Trudno będzie jednak powtórzyć wynik z 2017 roku. Nie należy się spodziewać nagłej zmiany trendu, ale zadziałać może kilka czynników, które mogą zahamować popyt. To m.in. zapowiadana podwyżka stóp procentowych, rosnące ceny mieszkań będące konsekwencją wzrostu cen gruntów oraz wykonawstwa oraz brak programu wsparcia MdM. Efekt tych zmian będzie widoczny najwcześniej w drugiej połowie roku.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom:

W tym roku na wielkość sprzedaży niezmiennie będą mieć wpływ warunki makroekonomiczne, które są wciąż sprzyjające. To m.in. niskie bezrobocie, rosnące płace, wciąż niskie stopy procentowe. To sprawia, że Polacy chętnie decydują się na zakup nieruchomości, zarówno na cele własne, jak i inwestycyjnie.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord:

W strategii firmy na lata 2016-2019 założyliśmy wstępnie, że w 2018 roku rynek mieszkaniowy zacznie się schładzać. Będzie to wymagało od deweloperów, którzy chcą utrzymać wysoki poziom sprzedaży, wytężonej pracy nad bardziej precyzyjnym dopasowaniem oferty do potrzeb zmniejszającej się liczby osób poszukujących mieszkań.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA