fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

WHO ogłosiła, że w Salwadorze nie ma już malarii

Komar
Adobe Stock
WHO ogłosiła, że Salwador stał się pierwszym państwem w Ameryce Południowej, który otrzyma certyfikat świadczący o tym, iż kraj jest wolny od malarii.

Jak czytamy na stronie WHO to efekt trwającej ponad 50 lat walki władz Salwadoru z chorobą w kraju, w którym istnieją sprzyjające warunki do jej szerzenia się.

- Państwa takie jak Salwador są żywym dowodem i inspiracją, że możemy marzyć o przyszłości wolnej od malarii - oświadczył dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO.

WHO uznaje kraj za wolny od malarii po dostarczeniu dowodów, że w jego granicach nie doszło do transmisji tej choroby przez trzy lata.

Między 1990 a 2010 rokiem liczba zachorowań na malarię spadła z 9 tysięcy do 26 rocznie. Od 2017 roku w Salwadorze nie doszło do lokalnej transmisji choroby.

Salwador jest trzecim w ostatnich latach krajem w Amerykach, który został uznany za wolny od malarii - po Argentynie (2019) i Paragwaju (2018). W latach 1962-1973 siedem państw regionu uznano za wolne od malarii.

Łącznie na świecie status taki ma 38 państw.

Salwador rozpoczął walkę z malarią w latach 40-tych poprzez zmniejszanie populacji komarów przenoszących tę chorobę.

Co roku na malarię zapada na świecie ponad 200 mln osób. Choroba zabija ok. 400 tys. osób rocznie. 2/3 ofiar malarii to dzieci w wieku do pięciu lat.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA