fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Pracownicy Trójki przeciw zwolnieniom

Fotorzepa/Radek Pasterski
Ponad 120 dziennikarzy i pracowników Polskiego Radia podpisało się pod listem do prezes Barbary Stanisławczyk, w którym domagają się przywrócenia do pracy serwisantek: Małgorzaty Spór i Anny Zaleśnej.

W połowie października obie dziennikarki zostały odsunięte od przygotowywania i czytania serwisów informacyjnych w Polskim Radiu i przeniesione do działu dokumentacji IAR.

Teraz pracownicy Trójki skierowali w tej sprawie wspólnie pismo do prezes Polskiego Radia Barbary Stanisławczyk. Sprzeciwiają się w nim odsunięciu Małgorzaty Spór i Anny Zaleśnej od prowadzenia serwisów informacyjnych oraz działaniom wobec pracowników, którzy okazali solidarność z odwołanymi serwisantkami.

"Wszyscy pracujemy w tej samej instytucji i wszystkim nam zależy na dobru Polskiego Radia. Dlatego zwracamy się do Pani z apelem o poszanowanie zasad niezależności i rzetelności dziennikarskiej oraz kultury pracy w Polskim Radiu, instytucji publicznej, której celem i obowiązkiem jest przekazywanie rzetelnych i obiektywnych informacji oraz pluralistycznych opinii" – piszą dziennikarze i pracownicy Polskiego Radia.

Podkreślają, że decyzję o odsunięciu Spór i Zaleśnej od serwisów informacyjnych oceniają jako "rażące naruszenie wyżej wymienionych zasad i działanie na szkodę Polskiego Radia".

"Uznajemy tę decyzję za rażące naruszenie wyżej wymienionych zasad i działania na szkodę Polskiego Radia" – napisali dziennikarze.

Sygnatariusze protestują też przeciwko działaniom, podejmowanym wobec dziennikarzy, którzy w geście solidarności zamieścili swoje zdjęcia z hashtagiem #kogoniesłychać w mediach społecznościowych.

Niedługo po odsunięciu serwisantek część byłych i obecnych dziennikarzy Trójki, m.in. Damian Kwiek, Paweł Sołtys, Tomasz Ławnicki i Jerzy Sosnowski, na Facebooku i Twittterze zamieściło swoje zdjęcia, na których zasłaniają usta hashtagiem #kogoniesłychać. Podchwycili to słuchacze Trójki, którzy swoje niezadowolenie wyrażali na oficjalnym profilu radia.

Akcję skrytykował zarząd Polskiego Radia. "Żadna grupa zawodowa, społeczna czy polityczna nie może wpływać na prawo Polskiego Radia do dbałości o podstawowe standardy dziennikarskie, związane ze sposobem relacjonowania debaty publicznej. Żaden pracownik, czy współpracownik Polskiego Radia nie ma prawa wykorzystywać dorobku tej instytucji do realizowania własnych celów politycznych, społecznych czy środowiskowych" – napisała prezes Stanisławczyk.

Teraz w swoim liście dziennikarze Polskiego Radia podkreślają, że zarówno odsunięcie ich koleżanek od anteny, jak też działania podejmowane wobec solidaryzujących się z nimi dziennikarzy stwarzają poczucie zagrożenia w zespole i mogą być traktowane jako forma cenzury prewencyjnej.

"Domagamy się przywrócenia naszych koleżanek do pracy przy serwisach Trójki oraz zaprzestanie wspomnianych działań wobec dziennikarzy i pracowników Polskiego Radia solidaryzujących się z odsuniętymi od anteny koleżankami" – apelują dziennikarze.

Pod listem podpisało się ponad 120 osób. Wśród nich m.in.: Wiktor Legowicz, Marek Niedźwiecki, Katarzyna Stoparczyk, Robert Kantereit, Krystian Hanke, Dariusz Bugalski, Dariusz Rosiak, Marcin Kydryński, Jan Chojnacki, Agnieszka Obszańska, Michał Olszański czy Wojciech Mann.

List trafił nie tylko do prezes Polskiego Radia, ale także do Rady Mediów Narodowych, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Rady Etyki Mediów, sejmowej komisji kultury i środków przekazu, Rzecznika Praw Obywatelskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Towarzystwa Dziennikarskiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA