fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Lech Parell: Napastliwość w Polskim Radiu

Lech Parell
rp.pl
- Przykro się słucha czegoś tak napastliwego, jak obecnie w radiu. Co nie znaczy, że nie ma dobrych programów. Źle by się stało, gdyby stało się coś takiego, jak jeszcze większe upolitycznienie Polskiego Radia - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Lech Parell, ubiegający się o prezesurę w Polskim Radiu.

Kontrkandydatem Parella będzie zgłoszony przez szefa Rady Mediów Narodowych Jacek Sobala. - Moją kandydaturę zgłosił Juliusz Braun – powiedział Parell.

- Konkurs, który został rozstrzygnięty, skończył się fiaskiem – mówił Parell, o wygranej, a następnie rezygnacji Barbary Stanisławczyk, która miała sprawować tę funkcję. - Nie znajduję żadnego usprawiedliwienia, może jakieś problemy zdrowotne. To na pewno nie może świadczyć źle o Polskim Radiu – dodał.

 

Prowadzący program Jacek Nizinkiewicz zauważył, że znacznie większe szanse na wygranie konkursu ma Sobala. - Tak wszyscy mówią i pewnie tak jest, ale byłoby niegrzecznie, gdybym przed przesłuchaniem przed Radą Mediów Narodowych komentował, który z nas ma większe szanse – mówił Parell.

- Są badania, według których media publiczne cieszą się dwukrotnie mniejszą popularnością, niż te komercyjne – mówił gość programu. - Programy informacyjne zostały scentralizowane – dodał.

Parell mówił, że bez względu na to jaką wizję mają poszczególni dyrektorzy poszczególnych kanałów, to jest ona później redagowana przez zarządy. - Może działają pod presją zarządu, co łączy się z oczekiwaniami zaplecza politycznego – mówił.

Parell został zapytany, co by zmienił, gdyby został prezesem Polskiego Radia. - Struktura „Jedynki” czy „Trójki” są unormowane. Słuchacz oczekuje poprawy jakości, ale nie oczekuje zupełnie czegoś innego – mówił gość. - Przykro się słucha czegoś tak napastliwego, jak obecnie w radiu. Co nie znaczy, że nie ma dobrych programów. Źle by się stało, gdyby stało się coś takiego, jak jeszcze większe upolitycznienie Polskiego Radia – dodał.

Gość #RZECZYOPOLITYCE mówił, że gdy był szefem Radia Gdańsk, to broniło go nawet Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, które jego zdaniem jest znacznie przychylniejsze prawicowym środowiskom.

Jaka jest kondycja finansowa Polskiego Radia? - Nie jest najgorsza. Oczywiście radio boryka się kłopotami, jak np. z abonamentem – mówił gość. - Wystarcza żeby robić dobre programy. Są pewne rezerwy w reklamie, można zwiększyć przychody reklamowe. W Radiu Gdańsk zwiększyliśmy w ciągu czterech lat przychody z reklam o 100 proc. – dodał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA